Marsz i protest w rocznicę pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu [2xwideo]

Redakcja
Modlitwa i pieśni patriotyczne kontra "Kardynalny błąd" i "Wawel ...
Modlitwa i pieśni patriotyczne kontra "Kardynalny błąd" i "Wawel ... Łukasz Żołądź
Modlitwa i pieśni patriotyczne kontra "Kardynalny błąd" i "Wawel Królów, nie prezesów" - tak wyglądała wczoraj rocznica pochówku pary prezydenckiej.

Zobacz też: Protesty w Krakowie w rocznicę pogrzebu pary prezydenckiej [zdjęcia]


Prawie 2 tysiące osób przeszło wczoraj w marszu po mszy świętej w bazylice Mariackiej. Pod Krzyżem Katyńskim czekało na nich ponad 200 przeciwników pochówku polityków na Wawelu.

Grupa "Obywatelski Kraków" gromadziła się pod zamkiem od godziny 17.00. Z tablicami i okrzykami czekali na marsz, zorganizowany przez "Gazetę Polską", jaki miał dotrzeć pod Krzyż Katyński po godz. 20.00. W tym samym czasie, na Rynku Głównym zbierali się ci, którzy chcieli uczestniczyć we mszy świętej i koncercie "10 kwietnia in memoriam".

Podczas mszy, Małgorzata Kożuchowską i Jerzy Zelnik czytali psalmy, a o oprawę muzyczną zadbała Orkiestra Beethovenowska.

- W katastrofie 10 kwietnia 2010 r zginęli wybitni synowie i córki naszej ojczyzny, którzy swoim życiem oddali hołd i najwymowniej uczcili pamięć oficerów i elit II Rzeczpospolitej zamordowanych w Katyniu - mówił W homilii Ks. Bronisław Fidelus. - I może trzeba było, by świat na nowo dowiedział się o tym fakcie ukrywanym przez dziesiątki lat i aby próbował odczytać te bolesne wydarzenia w innym świetle, nowym świetle - dodał ksiądz.

"Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" i "Znajdzie się kij na Platformy ryj" to główne hasła, jakie padały z ust zwolenników polityki PIS-u. Pod kościołem sprzedawano książkę Leszka Szymowskiego "Zamach smoleński".

Po mszy tłum ruszył ulicą Grodzka w kierunku Krzyża Katyńskiego. Wśród maszerujących była Marta Kaczyńska z rodziną i działaczami PIS-u. Na miejscu, oddzieleni od protestujących kordonem policji, śpiewali pieśni i za ks. Tadeuszem Isakowiczem - Zaleskim, modlili się za dusze zmarłych.

Grupa protestujących próbowała ich zagłuszyć gwizdami i okrzykami "Jarosławie, zabierz brata" i "Wawel królów, nie prezesów". - Nic nie jesteśmy w stanie zmienić, ciał stąd nie zabiorą, ale nie mamy zamiaru też udawać, że nam to nie przeszkadza. Dlatego tu przyszliśmy i wyrażamy swój sprzeciw - tłumaczyła pani Maria, emerytka.

>> Tak było wczoraj - zobacz zdjęcia z tego marszu i protestu <<

- Stoją tam, gdzie stało kłamstwo. Jedynie to przekażą dzieciom - mówił o demonstrujących po drugiej stornie placu o. Studzińskiego, Mirosław Boruta, szef krakowskiego klubu "Gazety Polskiej".

Niektórzy byli oburzeni takim zachowaniem protestujących. Pojawiły się zgłoszenia na policję o "zakłócaniu obrzędów religijnych". - My się tu modlimy, mówimy "Wieczny odpoczynek", a grupa po drugiej stornie ulicy w tym czasie gwiżdże i wyśmiewa nas. To jest bulwersujące i obraża moje uczucia religijne! - oburzała się pani Krystyna. - Aż mnie ręka świerzbi - dodała kobieta. Jednak podczas modlitwy, okrzyki protestujących ucichły.

Marta Kaczyńska dziekowała pod krzyżem za determinację - Dzięki Wam trwa pamięć o moim tacie - mówiła. Tomasz Sakiewicz z Gazety Polskiej, zabierając głos po córce pary prezydenckiej powiedział, że nienawiść jest potężna - To ona sprawiła, że Lech Kaczyński zginął - mówił. Odpowiedziały mu brawa i okrzyki "Lech Kaczyński".

Atmosfera momentami była napięta, ale nie doszło do większej konfrontacji, niż przepychanki słowne. "Dość imprezy! Do Warszawy!" krzyczeli na koniec protestujący. Po godz. 22.00 wszyscy obie grupy zaczęły opuszczać plac.


Dziś w serwisie:

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie