Marek Dyjak żegna się z nagrywaniem swoją ostatnią płytą "Na wzgórzu rozpaczy"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Marek Dyjak
Marek Dyjak Krystian Dobuszyński
Udostępnij:
Do sklepów muzycznych i serwisów streamingowych trafił właśnie nowy album Marka Dyjaka. Według zapowiedzi piosenkarza „Na wzgórzu rozpaczy” to jego ostatnia płyta.

FLESZ - Domowe syropy

Marek Dyjak miał być hydraulikiem – ale jego wokalny talent sprawił, że zaczął odnosić sukcesy na scenie piosenki poetyckiej. Zaprowadziły go one z rodzinnego Świdnika do Krakowa, gdzie śpiewał w Piwnicy pod Baranami i w Teatrze STU. W pogoni za dalszymi sukcesami wyjechał do Warszawy. Jego przekleństwem okazał się alkohol, który w 2009 roku doprowadził go do nieudanej próby samobójczej. Cudem uratowany rzucił picie – i skoncentrował się na śpiewaniu.

„Na wzgórzu rozpaczy” to według zapowiedzi wokalisty jego ostatnia płyta. Trafiły na nią typowe dla dlań akustyczne ballady o melancholijnym tonie. Śpiewając zachrypłym głosem Dyjak rozlicza się ze swym życiem: zarówno z ciężarem choroby alkoholowej, jak i z siłą miłości, która pozwoliła mu wydźwignąć się z upadku. I właśnie „Na wzgórzu rozpaczy” broni się przede wszystkim tą wykonawczą prawdą: wierzymy w to, co piosenkarz śpiewa, bo wiemy, że doświadczył tego na własnej skórze.

- Płyta "Na wzgórzu rozpaczy" powstawała w czasie, kiedy rozstawałem się z miłością mojego życia - od półtora roku jestem singlem. Szanuję ją bardzo, dała mi dziewięć prawie lat szczęścia. Wciąż jesteśmy przyjaciółmi, co czasem nie leczy, a czasem bardzo rani – tłumaczy piosenkarz w serwisie Interia.

Wideo

Materiał oryginalny: Marek Dyjak żegna się z nagrywaniem swoją ostatnią płytą "Na wzgórzu rozpaczy" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie