reklama

Krakowianie nadal palą węglem w piecach. Sypią się mandaty

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Zaktualizowano 
1 430 kontroli palenisk przeprowadzili strażnicy miejscy w pierwszych dwóch miesiącach obowiązywania zakazu spalania węgla i drewna w Krakowie. Ujawnili 65 wykroczeń, nałożyli 19 mandatów karnych na kwotę 4 900 zł, pouczyli 3 osoby, przygotowali 43 notatki pod wniosek o ukaranie do sądu.

Czytaj także

FLESZ - Afera hejterska w Ministerstwie Sprawiedliwości

Od 1 września br. roku w instalacjach grzewczych dopuszczone jest stosowanie wyłącznie paliw gazowych tj. gazu ziemnego wysokometanowego lub zaazotowanego lub lekkiego oleju opałowego.

Zakaz stosowania paliw stałych w Krakowie został wprowadzony uchwałą Sejmiku Województwa Małopolskiego z 15 stycznia 2016 r. w sprawie wprowadzenia na obszarze Gminy Miejskiej Kraków ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw.

Kraków liderem w walce ze smogiem

Paweł Ścigalski - pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza nie kryje optymizmu. - Są podstawy, by zakładać, że to będzie pierwszy rok, w którym średnioroczne stężenie pyłu PM10 może nie przekroczyć dopuszczalnej normy, która określona jest na poziomie 40 jednostek - tłumaczy.

- Wyraźnie wzrasta też świadomość ekologiczna krakowian. Ludzie przestali to traktować jak donosicielstwo, bo wiedzą, że dbałość o czyste powietrze leży w interesie nas wszystkich. Strażnicy miejscy w trakcie kontroli starają się przede wszystkim informować, wyjaśniać, przekonywać, że należy wymienić piec, jeżeli ktoś z tym jeszcze nie zdążył - dodaje.

Zespół kontrolny straży miejskiej

Tworzy go 30 strażników Referatu Kontroli Odpadów oraz strażników Sekcji Ekologicznych. Gdyby doszło znacznych przekroczeń zanieczyszczenia powietrza lub zwiększonej liczby zgłoszeń interwencyjnych, wówczas do zespołu dołączy kolejnych 70 funkcjonariuszy.

Sankcje

Wobec osób ignorujących przepisy uchwały antysmogowej mogą zostać wyciągnięte konsekwencje wynikające z przepisów prawa (pouczenie, mandat karny od 20 zł do 500 zł lub skierowanie wniosku o ukaranie do sądu - grzywna do 5 tysięcy złotych).

Każdy ujawniony przypadek spalania paliw stałych jest rozpatrywany indywidualnie, a decyzje o sankcjach strażnicy podejmują w oparciu m.in. o aspekty: socjalne, formalno-prawne, techniczne.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Krakowianie nadal palą węglem w piecach. Sypią się mandaty - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Na budowach są też ludzie zza wschodniej granicy. Na pewno do grupy takich osób straż nie obawia się udać??? Gdzie oni śpią w zimne dni i co się dzieje z wyciętym wcześniej drzewem, krzakami, gdy te budowy powstają na wcześniej mocno zarośniętym terenie, na którym teraz stoi w stanie wykonczeniowym większy budynek, gdy wycięto też kawał zarośli, drzewa i krzewy pod nową drogę? No i cossię dzieje ze śmieciami? Ktoś sprawdza, czy ktoś nie śpi w takich budynkach i czy są wywożone śmieci? Na pewno nie ma nikogo w nocy na tych budowach i nie pali się tam tym wszystkim, gdy się zrobi ciemno? No bo skąd taka sytuacja, jak w artykule? Kogo dokładnie kontrolują?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3