Kraków. Zwolniła się z pracy i... ukradła pensję

Marcin Banasik
Zwolniła się z pracy i postanowiła sama sobie wypłacić należne wynagrodzenie. Krakowscy policjanci zatrzymali 39-letnią kobietę, która ukradła ze sklepowej kasy gotówkę. Swoje zachowanie tłumaczyła, że pieniądze zabrała w ramach swojej wypłaty, gdyż nagle postanowiła się zwolnić z pracy.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Do jednego ze sklepów spożywczych przyszła kierowniczka tej placówki handlowej. Nagle przy kasie zauważyła leżący paragon, na którym widniała wypłata 637 złotych i podpis jednej z pracownic sklepu, która zamieściła na nim krótką wiadomość informując właściciela sklepu, że właśnie się zwalnia i w ramach wypłaty zabrała z kasy gotówkę – równoważność jej pensji.

Właściciel sklepu zgłosił kradzież – gdyż pracownica za kilka dni miała otrzymać wypłatę i żaden z pracowników sklepu nie jest upoważniony do zabierania gotówki z kasy. Kobieta usłyszała zarzuty kradzieży (art. 278 kk) - za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z ustaleniami, właściciel pokryje straty z pensji 39-latki, której jeszcze nie zdążył wypłacić.

WIDEO: Mówimy po krakosku

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie