Kraków. Wyschnięty staw w Parku Lilli Wenedy. Mieszkańcy martwią się o życie płazów, a ZZM planuje dalsze wysuszanie zbiorników

Klaudia Warzecha
Klaudia Warzecha
Udostępnij:
Staw w parku Lilli Wenedy wysycha. Z powodu długotrwałego braku wody mieszkańcy i aktywiści martwią się o życie rozwijających się w nich płazów. Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie informuje o kilku możliwych rozwiązaniach, które miałyby uratować płazy. Jednym z nich jest umożliwienie zbiornikom wodnym wyschnięcia w drugiej połowie lata.

Historyczne upały w Wielkiej Brytanii. Padł rekord temperatury

Trwająca susza przyczynia się do zmniejszania ilości wody w krakowskich stawach. Jedną z ofiar wysokich temperatur i braku opadów stał się staw znajdujący się w parku Lilli Wenedy. W sprawie zaczęli interweniować mieszkańcy oraz radni zaniepokojeni życiem rozwijających się w nim płazów.

Samodzielne próby ratowania płazów

Wśród mieszkańców pojawiły się plany samodzielnego ratowania życia płazów poprzez dolewanie wody wiaderkami. - Często przechodzę obok parku, no i niestety w stawie wody nie ma. Słyszałem nawet, że niektórzy planowali przynosić wodę i samodzielnie dolewać, ale nie wiem, czy to pomoże — wyjaśnia pan Andrzej mieszkaniec okolicy.

Po apelu mieszkańców postanowili zainterweniować także radni, poprzez składnie interpelacji czy komunikowanie o problemie w mediach społecznościowych.

Niestety jak co roku powtarza się problem z poziomem wody w stawach na terenie Krakowa. Interweniowałem w przeszłości w kilku takich sprawach i tym razem niski stan wody w zbiorniku wodnym w parku Lilli Wenedy zagraża zdrowiu i życiu płazów i ochronie ich populacji, o czym informuje m.in. społeczność skupiona wokół inicjatywy „Płazy i gady Krakowa” - czytamy w interpelacji złożonej przez radnego Łukasza Maślonę

- Mieszkańcy zaalarmowali mnie o fatalnym stanie stawów w parku Lilii Wenedy. Obecnie część z nich całkowicie wyschła, co doprowadziło do śmierci wielu płazów. Mimo, że urzędnicy Zarządu Zieleni Miejskiej od kilku tygodni otrzymywali informacje od mieszkańców, niewiele w tym zakresie zrobili. Operacja przelewania wody między stawami rozpoczęła się tak naprawdę dopiero kiedy mieszkańcy sami wiadrami zaczęli przenosić wodę, ale niestety bardzo szybko się zakończyła i niewiele dała. Przy takich upałach płazy, którym jeszcze udało się przeżyć, nie przetrwają długo - tłumaczył Gibała.

Kontrole

Zgłosiliśmy się także z zapytaniem do ZZM, czy zbiorniki są kontrolowane i czy podjęte zostaną w tym kierunku jakiekolwiek działania. Z otrzymanych informacji, wynika, że w stawie 18 lipca została przeprowadzona kontrola, która pozwoliła na potwierdzenie obecności przeobrażonych płazów. Pobrane próby wskazały także na obecność bardzo licznych drapieżnych owadów oraz larw ważek, które są drapieżnikami polującymi w dużej mierze właśnie na larwy płazów. Z uwagi na gęstą roślinność na dnie zbiornika możliwe jest jednak występowanie nielicznych larw płazów, szczególnie traszek. Okazało się, że w stawach występują także karasie srebrzyste, obcy inwazyjny gatunek ryby, która odżywia się również larwami płazów.

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na eliminacje tego gatunku jest umożliwienie zbiornikom wodnym wyschnięcia w drugiej połowie lata - wyjaśnia Sylwia Groń-Ząbek z ZZM.

Przedstawiciele ZZM wyjaśnili, że odpowiednim rozwiązaniem byłoby także pogłębienie około 10 proc. powierzchni stawów, co mogłoby wydłużyć okres wypełnienia zbiornika, lub wysuszenie zbiorników dopiero po przeobrażeniu żyjących jeszcze w nim larw. Stawy w parku Lilli Wenedy charakteryzują się jednak tym, że poziom wody, który się w nich znajduje jest zależny od poziomu wód gruntowych, przez co pomimo dolania wody do zbiornika w trakcie suszy w kolejnym dniu jej poziom ponownie spada.

Planowane działania

Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie podjął się realizacji zadania polegającego na odtworzeniu układu hydrograficznego oraz zagospodarowaniu i wykorzystaniu wód opadowych w parku Lilli Wenedy. Działanie to zakłada stworzenie infrastruktury, która zapewni stały obieg wody w stawach, a także stworzy na terenie parku rozwiązania oparte na przyrodzie, takie jak np. ogród deszczowy - wyjaśnia Sylwia Groń-Ząbek z ZZM.

Informacje na temat rozpoczęcia planowanych działań związanych z działaniami w Parku Lilli Wenedy pojawiły się już w maju. Niestety do dziś prace nie zostały rozpoczęte. Okazuje się także, że termin ich rozpoczęcia nie jest jeszcze znany.

- Nie jesteśmy w stanie określić terminu z uwagi na unieważnienie postępowania prowadzonego w trybie zapytania ofertowego na wyłonienie wykonawcy w zakresie opracowania kompletnej dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla odtworzenia układu hydrograficznego oraz zagospodarowania i wykorzystania wód opadowych w parku Lilii Wenedy. Postępowanie będzie wznawiane - czytamy dalej w odpowiedzi otrzymanej od ZZM.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Wyschnięty staw w Parku Lilli Wenedy. Mieszkańcy martwią się o życie płazów, a ZZM planuje dalsze wysuszanie zbiorników - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie