Kraków wychodzi spod reklam i odsłania swój krajobraz. Porządki według uchwały

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Ostatni dzwonek na wielkie porządki w przestrzeni miasta. Ulica M. Konopnickiej koło muzeum Manggha
Ostatni dzwonek na wielkie porządki w przestrzeni miasta. Ulica M. Konopnickiej koło muzeum Manggha Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Kraków ma uchwałę krajobrazową od 2020 roku, jednak na dostosowanie istniejących reklam do przepisów, które wprowadziła, były dwa lata. Mijają one właśnie teraz. Od 1 lipca trzeba się liczyć ze słonymi karami za nośniki reklamowe w przestrzeni miasta niezgodne z zapisami uchwały. W ostatnich dniach widać więc, jak w Krakowie znikają wielkie billboardy i odsłaniają się widoki.

Tak jest m.in. na rondzie Matecznego, gdzie po zdemontowaniu reklam z ogrodzenia wzdłuż ulicy można teraz zobaczyć park zdrojowy. Również na Górze Borkowskiej, gdzie we wtorek trwało "oczyszczanie" z billboardów wlotu do miasta, albo wzdłuż ulicy Konopnickiej, gdzie też poznikały nośniki reklamowe. W środę usuwany jest swoisty płot z reklam na murze WKS Wawel na rogu ul. Podchorążych i Głowackiego.

Z fasady Teatru Bagatela zniknął ekran wyświetlający reklamy - wielkoformatowy telebim o powierzchni 20 mkw. Nie ma już ogromnej reklamy na hotelu Forum nad Wisłą. W mieście można zobaczyć rozmaite pozostałości po billboardach, np. przy skrzyżowaniu ul. Królewskiej i al. Kijowskiej jest to solidny betonowy postument.

Mieszkańcy wyczekują zwłaszcza "odszmacenia" całych budynków w centrum Krakowa - usunięcia zasłaniających je wielkich reklamowych płach. Jak sprawdzaliśmy we środę, jedne z najsłynniejszych takich siatek, wiszące na kamienicy przy ul. Kościuszki przy samym moście Dębnickim, zostały już zdjęte. Natomiast nie zniknęła dotąd płachta zasłaniająca zabytkową kamienicę na rogu Alej Trzech Wieszczów i ul. Piłsudskiego.

Jak przypomina krakowski magistrat, po 1 lipca, w razie niedostosowania reklam do zapisów uchwały krajobrazowej, należy liczyć się z postępowaniem administracyjnym, które może zakończyć się naliczeniem kar pieniężnych za każdy dzień trwania tego postępowania - aż do momentu dostosowania szyldu, tablicy reklamowej, urządzenia reklamowego lub jego usunięcia. Kara za 1 mkw. szyldu czy reklamy niezgodnej z zapisami uchwały krajobrazowej to 122 zł dziennie (z odsetkami).

Uchwała krajobrazowa reguluje zasady i warunki sytuowania na terenie Krakowa obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzajów materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane. Dokument precyzuje także odległość montażu billboardu od budynku, umieszczanie paneli reklamowych np. w przejściach podziemnych, odległość tablic od skrzyżowań czy minimalną odległość między wolnostojącymi reklamami na terenach ulic wlotowych. Uchwała wprowadziła także zakaz umieszczania reklam na słupach oświetleniowych.

Zgodnie z uchwałą Kraków powinien się generalnie uwolnić od reklam wielkopowierzchniowych, wielkich płacht, siatek zasłaniających całe elewacje budynków. Mogą one zawisnąć na budynkach tylko na okres remontów, nie dłużej niż na rok i nie częściej niż co siedem lat.

Dodajmy, że uchwała krajobrazowa dzieli miasto na trzy strefy i podobszary, w których obowiązują różne zasady sytuowania nośników reklamowych.

Jak podaje Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa, w ciągu dwóch lat trwania okresu dostosowawczego pracownicy ZDMK sprawdzili ponad 3,8 tys. reklam znajdujących się przy drogach publicznych w Krakowie. Wśród ujawnionych reklam około 900 było ustawionych nielegalnie i znajdowało się na terenach zarządzanych przez ZDMK. W stosunku do właścicieli wszczęto postępowania administracyjne za nielegalne zajęcie pasa drogowego, w wyniku których nałożono kary o łącznej wartości ponad 6,6 mln zł .

- W tym czasie zwrócono się do nas o zaopiniowanie około tysiąca reklam w pasie drogowym, z czego pozytywnie zaopiniowano możliwość ustawienia około połowy z nich - informuje rzecznik.

Żeby reklama była legalna musi:

  • mieć co najmniej zgłoszenie w Wydziale Architektury i Urbanistyki
  • przejść procedurę w ZDMK, na którą składa się decyzja lokalizacyjna i decyzja na zajęcie pasa drogowego.

W trakcie tych procedur badana jest zgodność reklamy z prawem miejscowym, w tym z uchwałą krajobrazową.

- Nie ma prostej odpowiedzi na to, jakie reklamy są legalne. Im mniej ingerująca w krajobraz reklama i im dalej od centrum, tym większa szansa, że jest legalna - zaznacza Michał Pyclik.

FLESZ - Inflacja przyhamuje na jesieni. Komentarz Piotra Palutkiewicza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kraków wychodzi spod reklam i odsłania swój krajobraz. Porządki według uchwały - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie