Kraków. Urzędnicy polemizują z nami w sprawie tramwajów. Mieszkańcy komentują: Żałosne. Komu chcecie zamydlić oczy? Komunikacja to dramat

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Od poniedziałku, 9 grudnia, tramwaje wróciły na ul. Dietla i Westerplatte. Zwróciliśmy jednak uwagę, że niektóre pojazdy nie będą kursowały z taką częstotliwością jak wcześniej. W polemice z nami specjaliści z Zarządu Transportu Publicznego zarzucili nam brak umiaru w rzeczowej ocenie sytuacji. W odpowiedzi mieszkańcy nie zostawili suchej nitki na urzędnikach w komentarzach do ich komunikacyjnych pomysłów.

Zobacz komentarze krakowian

Co prawda tramwaje wróciły na ul. Dietla i Westerplatte, ale w nowych rozkładach jazdy zmniejszono częstotliwość kursowania pojazdów na niektórych liniach. Stałą trasą jeżdżą m.in. tramwaje numer 1 (Salwator - Wzgórza Krzesławickie). Na przystankach pojawiają się jednak w dni powszednie tylko co 15 minut, a nie tak jak wcześniej - co 7,5 minuty.

Stałą trasą - z pętli Czerwone Maki, m.in. przez ul. Dietla, Starowiślną i Lubicz na os. Piastów - pojadą też tramwaje numer 52. Dawniej przez ul. Dietla kursowały one jednak co 5 minut, a teraz będą jeździć z częstotliwością 7,5 minuty.

Nasz artykuł na temat zmian zatytułowaliśmy "Koniec gehenny pasażerów tramwajów. Są jednak kontrowersje". Czytaj więcej: Tramwaje wracają na ulicę Dietla i Westerplatte. Nie wszystkie będą jednak kursować z dawną częstotliwością

Urzędnicy na facebookowej stronie "Razem w Ruchu" zamieścili polemikę. Napisali w niej m.in. "Ulubione słowo Panów redaktorów kończące tytuł błędnie sugeruje, że na przykład do pętli na Salwatorze będzie kursowała linia 1 ze zmniejszoną częstotliwością do 15 minut. Zapomniano jednak dodać, iż cały czas kursuje tam linia 78 (Salwator - Krowodrza Górka) również co 15 min od godziny 6:18 do godziny 18:21, czyli praktycznie przez cały dzień. Tymczasowa linia pozwala na zachowanie w najważniejszych godzinach dnia poprawnego skomunikowania Salwatora z centrum, gdzie można się przesiąść w większość linii tramwajowych i dotrzeć do swojego punktu docelowego, a nie tylko do Wzgórz Krzesławickich. Redaktorzy w swoim artykule piszą również o kończących się pracach torowych oraz informują, iż torowisko dalej będzie niedostępne dla tramwajów przez ulicę Stradom. Jest to bardzo ważny punkt dla całej komunikacji miejskiej, gdyż jedynym obecnym wylotem tramwajowym dla południowego zachodu Krakowa jest wąskie gardło pod Pocztą Główną. Aktualnie po torowisku na ulicy Starowiślnej pod Pocztą Główną kursują linie takie jak 1, 8, 13, 18, 24, 52 dodatkowo od poniedziałku wróci linia 3 z częstotliwością co 7,5 minuty, co oznacza kumulację wielu tramwajów na odcinku od Dietla do Poczty Głównej. Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie maksymalnie wykorzystuje zarówno sieć, jak i przede wszystkim tabor. Wybiegając w przyszłość, po oddaniu torowiska do użytku na ulicy Stradomskiej linia 18 wróci na ulicę Św. Gertrudy, dopiero wtedy będziemy mogli wzmacniać częstotliwość kursowania innych linii".

Pod polemiką zamieszczoną przez urzędników pojawiło się wiele komentarzy mieszkańców krytykujących politykę transportową magistratu.

"To oświadczenie Razem w ruchu brzmi jak polityczny wywód Gierka jaki to mamy dobrobyt w kraju. Na 5 linii z Salwatora jeździ 2 (w tym wspomniana czasowa linia 78). A Stradom i Krakowska są kluczowymi ciągami komunikacyjnymi łączącymi tramwajowo południe z zachodem" - skomentował pan Łukasz.

Pan Adam napisał: "Jeśli nie rozumiecie o co chodzi zarówno w artykule oraz zarzutów Wam stawianych, to zacznijcie w końcu korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie - codziennie, bo może wtedy zaczniecie chociaż odrobinę rozumieć, czego od Was oczekują mieszkańcy, którzy jeszcze się na samochód nie przesiedli".

Pan Paweł dodał: "Komu chcecie zamydlic oczy Razem w ruchu ? Korzystam na codzień z tej komunikacji i korzystałem też przez kilka lat codziennie z Warszawski Transport Publiczny i tak żenujacego poziomu komunikacji jak w Krakowie nie spotkałem dotychczas w żadnym mieście . Jestem zażenowany częstotliwością kursów i taborem który jest za mały, brakuje też linii. To jest żenada".

Zobacz inne komentarze:

Czytaj także

WIDEO: Krótki wywiad

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Urzędnicy polemizują z nami w sprawie tramwajów. Mieszkańcy komentują: Żałosne. Komu chcecie zamydlić oczy? Komunikacja to dramat - Gazeta Krakowska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3