Kraków. Różaniec z trupią czaszką, ferezja i proteza podniebienia. Naukowcy zeszli do krypt u franciszkanów

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Fot. Monika Łyczak / Marcin Nowak
Pochówki z XVII i XVIII wieku znaleźli badacze, którzy zajęli się kryptami grobowymi w obrębie kościoła i krużganków w klasztorze franciszkanów w Krakowie. Pośród ciekawych odkryć są m.in. dewocjonalia, stroje i szczególna proteza.

WIDEO: Krótki wywiad

Naukowcy rozpoczęli prace w 2017 roku i – jak oceniają – są na półmetku realizacji swojego projektu: "Krypty grobowe kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu w Krakowie w świetle badań interdyscyplinarnych".

Badaczom udało się odkryć w bazylice 18 krypt, a poszukiwano ich z wykorzystaniem georadaru. Następnie metodami nieinwazyjnymi dokładniej ustalono lokalizację, wykonano odwierty i dzięki nim wprowadzano do podziemi kamerę. Niektóre z krypt były zasypane gruzem, inne wypełnione kośćmi.

Specjaliści weszli i dokładnie zinwentaryzowali dziewięć krypt w kościele i dodatkowo trzy w podziemiach klasztornych krużganków.
W sumie przebadano 96 pochówków, które znajdowały się w 95 trumnach (w jednej z nich były bowiem szczątki dwóch osób - dodatkowy szkielet swego czasu dołożono do trumny podczas sprzątania krypt). Niektóre szczątki były częściowo zmumifikowane, ale większość zachowała się w bardzo złym stanie.

Kto spoczywa w kryptach u franciszkanów? - Pod ołtarzem - zakonnicy, a w większości krypt – mieszkańcy Krakowa: szlachta albo bogaci mieszczanie. Na przykład pod kaplicą bł. Salomei jest pochowana rodzina szlachecka z szóstką malutkich dzieci – mówi kierująca badaniami prof. Anna Drążkowska z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jak dodaje, wygląda na to, że w tej rodzinie w krótkim odstępie umierało dziecko po dziecku. Wskazuje na to wyposażenie trumny, stroje dzieci, które są bardzo do siebie podobne.

Pod kaplicą Męki Pańskiej z kolei zostały znalezione pochówki członków Arcybractwa Dobrej Śmierci. - Było to dla nas ciekawym odkryciem – wyznaje prof. Drążkowska. To właśnie przy tutaj pochowanych osobach natknięto się np. na różaniec z drewnianą trupią czaszką.

Z krypt u franciszkanów wydobyto też inne bardzo piękne dewocjonalia. - Prawdopodobnie zostały one przywiezione z południa Europy. To dewocjonalia, które mają w sobie relikwiarze – wskazuje prof. Drążkowska. Zmarli zostali złożeni do trumien z różańcami, medalikami, krzyżykami, szkaplerzami, pierścionkami...

Ciekawymi znaleziskami są m.in. jedwabne stroje, w których zostali pochowani zmarli. A generalnie ich ubiory układają się w swoista kolekcję stroju narodowego. - Są takie egzemplarze, których do tej pory nie ma żadne polskie muzeum, np. ferezja – podkreśla prof. Anna Drążkowska, która jest też znawczynią historii ubioru. Ferezja to męskie nakrycie wierzchnie pochodzenia wschodniego. Było noszone w Polsce do stroju narodowego w 2. połowie XVI i w XVII wieku. Ma formę obszernego, długiego płaszcza z szerokimi dekoracyjnymi rękawami.

Wyjątkową ciekawostką jest znaleziona u jednego z pochowanych mężczyzn, księdza, owalna złocona blaszka z tekstylnym uchwytem - proteza podniebienia.

W trumnach badacze znaleźli rośliny. Umieszczano je w poduszkach lub materacach, były pośród nich: chaber, rumianek, wrotycz, żmijowiec, lawenda. Miały za zadanie odstraszać owady, eliminować nieprzyjemne zapachy; służyły też do balsamowania zwłok.

Do krypt schodziła czteroosobowa ekipa: prof. Anna Drążkowska, Marcin Nowak (doktorant w Instytucie), krakowska archeolog Monika Łyczak i Michał Mleczko, zajmujący się sprawami technicznymi i rejestracją wideo. Dodatkowo angażowani byli rozmaici specjaliści, m.in. architekci, chemicy, osoby, które skanowały krypty w technice 3D.

Projekt realizowany w kościele franciszkanów jest finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, w ramach konkursu Opus 12. Przeznaczono na niego prawie 1,2 mln zł. Jak podkreśla Anna Drążkowska, do tej pory nigdy na badania krypt nie przeznaczono tak dużej kwoty.

Badania archeologiczne w ramach projektu już się zakończyły, specjaliści różnych dziedzin opracowali swoje materiały, trwają jeszcze prace konserwatorskie oraz przygotowywana jest do publikacji książka prezentująca wyniki badań.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Różaniec z trupią czaszką, ferezja i proteza podniebienia. Naukowcy zeszli do krypt u franciszkanów - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie