Kraków. Protest przewoźników: ulice zostały zablokowane przez autokary [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
We wtorek, 30 czerwca, przewoźnicy autokarowi zorganizowali w Krakowie protest, w którym chcieli zwrócić uwagę na ich beznadziejną sytuację finansową spowodowaną pandemią koronawirusa. Na ulice wyjechały autokary turystyczne, które zablokowały ruch i doprowadziły do zakorkowania miasta.

FLESZ - Kryzys w branży taxi. Nawet 80% mniej kursów

- Branża przewozów turystycznych leży na łopatkach. Rozmowy z rządem w sprawie pomocy trwają od dwóch miesięcy, cały czas się przeciągają i na razie niewiele z tego wynika. Dlatego w formie takiego protestu chcieliśmy zasygnalizować o naszym problemie - mówi Grzegorz Urbanik, jeden z koordynatorów protestu w Krakowie.

W ramach akcji przewoźnicy wyjechali autokarami z parkingu pod Wawelem i przejechali głównymi ulicami Krakowa. To spowodowało zablokowanie ruchu. - Staraliśmy się, by uciążliwości dla kierowców były jak najmniejsze. W sumie w proteście wzięło udział 215 pojazdów. Wiadomo, że przy takiej liczbie aut utrudnienia były nieuniknione. Jesteśmy już jednak w takiej sytuacji, że musieliśmy w jakiś sposób zwrócić uwagę na nasz problem - wyjaśnia Grzegorz Urbanik.

Organizatorem protestu jest Polskie Stowarzyszenie Przewoźników Autokarowych. We wtorek autokary wyjechały na ulice Krakowa, a w środę (1 lipca) podobne przejazdy mają się odbyć w innych dużych miastach kraju: Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu, Łodzi, Rzeszowie, Lublinie. Protest zaplanowano też na ulicach Trójmiasta.

Protestujący przewoźnicy zwracają uwagę, że transport pasażerski z wyłączeniem transportu miejskiego został najmocniej dotknięty przez pandemię koronawirusa. "Panujący strach klientów doprowadził do tego, że branża autokarowa nie ma już szans w tym roku na możliwości zarabiania" - podkreślają.

Szacuje się, że w Polsce flota autokarów turystycznych wynosi ok. 4 tys. pojazdów. - Tylko jedna trzecia z nich jeździ w kraju. Pozostałe jeździły głównie w Zachodniej Europie. Często były to kursy dla turystów z Chin, Korei Południowej czy Stanów Zjednoczonych. Praktycznie od stycznia takie przejazdy się skończyły. Ostatnie grupy z Chin przyjechały na początku roku. Od tego czasu brakuje przewozów, a wciąż trzeba ponosić opłaty związane z funkcjonowaniem firm - zaznacza Grzegorz Urbanik, który jest właściciel firmy przewozowej Grek Tour. Wylicza przy tym koszty, jakie wciąż trzeba ponosić: ubezpieczenie autokarów, opłaty wynikające z umów leasingu, pensje dla pracowników, składki ZUS, podatki drogowe.

Postulaty protestujących skierowane do rządu są więc następujące: pomoc w utrzymaniu pracowników firm przewozowych w postaci dopłat do pensji minimalnej oraz całkowite pokrycie lub umorzenie składek ZUS dla tej branży do końca 2020 r., a także dopłaty do autokarów do końca 2020 r. w formie subwencji bezzwrotnej.

W czwartek, 2 lipca, przedstawiciele branży turystycznej mają się spotkać z wicepremier Jadwigą Emilewicz i wiążą ogromne nadzieje z tym, że rozmowy pomogą rozwiązać ich problem.

- Walczymy o przetrwanie, o życie. Jeżeli rząd pokaże, że chce chronić polskie firmy, polskich pracowników to kolejnych protestów nie będzie. W innym wypadku będą strajki, w których formy protestu będą już ostrzejsze - przyznaje Grzegorz Urbanik. Nie wyjawia jednak na razie, na czym miałyby polegać ostrzejsze działania przewoźników.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Protest przewoźników: ulice zostały zablokowane przez autokary [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3