Kraków Nowa Huta. Tu przyroda pożera... samochody!

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Hit wśród gruchotów. Na jednym z osiedli Nowej Huty znaleźliśmy samochód, którego zjada... mech. Dosłownie! Porzuconych pojazdów w całym Krakowie jest mnóstwo. Straż miejska próbuje je usuwać z ulic, ale z reguły najpierw za wraki zabiera się rdza, trawa, krzaki. Taki przykładów mamy mnóstwo - zobaczcie zdjęcia!

FLESZ - Polskie autobusy najlepsze w UE

Zaparkowane na wieczność na chodnikach, trawnikach lub na jezdni. Zajmują miejsca postojowe, stwarzają niebezpieczeństwo, wyglądają paskudnie. Porzucone, niechciane wraki starych pojazdów to problem Krakowa, z którym stara się walczyć straż miejska. Nasz Czytelnik ruszył w miasto z aparatem i zrobił sporo zdjęć takich rupieci. Służby powinny im się przyjrzeć - doprowadzić do ich usunięcia, a może wystarczy tylko przypomnieć ich właścicielom o zapomnianej przez nich (nie)ruchomości.

Zgodnie z art. 50a ustawy Prawo o Ruchu Drogowym straż miejska może usunąć pojazd, którego stan wskazuje, że nie jest on użytkowany oraz pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych, znajdujący się na drodze publicznej, w strefie ruchu oraz w strefie zamieszkania.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków Nowa Huta. Tu przyroda pożera... samochody! - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie