Kraków. Nowa estakada, a wymaga remontu

Dawid Serafin
Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Oddaną niespełna miesiąc temu estakadę Lipska-Wielicka czeka remont. Chodzi o ścieżkę rowerową i chodnik; są one zbyt śliskie by rowerzyści i piesi mogli się po nich bezpiecznie poruszać. Urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu o problemie wiedzą i zastanawiają się jak go rozwiązać. W tej sprawie wysłali już pismo do firmy Mota-Engil, która budowała estakadę. Decyzję o tym jakie prace będą wykonane mają zapaść w tym tygodniu. - Bez opinii wykonawców nie możemy mówić o możliwych rozwiązaniach, a zwłaszcza o kosztach - wyjaśnia Michał Pyclik z ZIKiT. Nieoficjalnie mówi się, że w najgorszym wypadku trzeba będzie nawierzchnię zerwać i położyć ją na nowo. Urzędnicy liczą, że takiego scenariusza uda się jednak uniknąć. Nie będą to pierwsze prace po otwarciu nowego obiektu. Budowa estakady kosztowała 140 milionów złotych.

Oddaną do użytku niespełna miesiąc temu estakadę tramwajową Lipska-Wielicka może czekać w najbliższym czasie remont. Okazuje się, że ścieżka rowerowa i chodnik są zbyt śliskie, by piesi i rowerzyści mogli poruszać się po nich bezpiecznie. Urzędnicy o problemie już wiedzą. Wysłali w tej sprawie pismo do wykonawcy inwestycji. Domagają się wyjaśnień. W tym tygodniu ma zapaść decyzja, jakie prace trzeba podjąć, by zapewnić na obiekcie bezpieczeństwo mieszkańcom.

Rowerzyści upadają

Problem jest ze ścieżką rowerową ciągnącą się wzdłuż estakady. Okazuje się, że jest ona zbyt śliska. Rowerzyści poruszający się nią narzekają na komfort jazdy i słabą przyczepność. Najgorzej jest podczas deszczu i tuż po ustaniu opadów. Wtedy, nawet przy niewielkiej prędkości, bardzo łatwo o kraksę. Wiadomo jest o co najmniej kilkunastu rowerzystach, którzy stracili już tam panowanie nad pojazdem i przewrócili się.

- Właściwie od początku, jak tylko otwarto estakadę, docierają do nas uwagi w tej sprawie - przyznaje Marcin Dumnicki, rzecznik prasowy stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów. - Ostatnio dostaliśmy np. zdjęcia od jednej z osób, która przewróciła się tam i mocno obdarła sobię skórę. Z pewnością trzeba sprawić, by ścieżka była bardziej szorstka i zapewniła bezpieczeństwo jazdy. Jeśli tak się nie stanie to wypadków będzie więcej, gdy przyjdą przymrozki. Szczególnie, że problem dotyczy też chodnika - dodaje.

Sprawdziliśmy. Sobota godzina 11. Pada lekki deszcz. Ścieżką porusza się niewielu rowerzystów. Jednak ci, z którymi udaje nam się porozmawiać, potwierdzają jej zły stan.

- Raz byłem bliski upadku, od tamtej pory nauczyłem się, że estakadą trzeba jeździć bardzo, bardzo wolno. Szczególnie jak jest mokro - mowi Filip Szczuka, rowerzysta jadący z Kurdwanowa do Płaszowa.

Narzekają także pasażerowie komunikacji miejskiej korzystający z przystanku tramwajowego znajdującego się na estakadzie. - Wychodząc teraz o mało się nie przewróciłam. Faktycznie chodnik jest śliski, szczególnie jak się idzie szybko - mówi Marta Rusin, pasażerka tramwaju numer 50. - Strach pomyśleć, co tu będzie w zimie - dodaje.

Urzędnicy wiedzą

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który odpowiadał za nadzór nad prawidłowym przebiegiem inwestycji, o problemie ze śliską nawierzchnią wie.

- Takie sygnały dotarły tydzień temu do naszej sekcji rowerowej. Niezwłocznie wystąpiliśmy do wykonawcy projektu i samej inwestycji o przedstawienie stanowiska w tej sprawie. Po uzyskaniu wyjaśnień będziemy mogli podjąć decyzję co dalej zrobić - wyjaśnia Michał Pyclik z ZIKiT.

- Dziś możemy powiedzieć tylko tyle, że dla zabezpieczenia konstrukcji betonowej przed erozją została ona pokryta żywicą. Dodatkowo na zjeździe z estakady ścieżka została uszorstkowiona piaskiem - dodaje Pyclik.

Nieofcjalnie mówi się jednak, że w najgorszym wypadku nawierzchnię ścieżki będzie trzeba zerwać i położyć raz jeszcze. To jednak rozwiązanie ostateczne i kosztowne. Urzędnicy liczą, że uda się znaleźć inne wyjście, by rozwiązać problem.

Skąd w ogóle całe zamieszanie? - Z tego co wiem, zarówno materiał, jak i technologia, która została użyta jsą stosowane na świecie. Natomiast trzeba to w bardzo dokładny sposób wykonać. Np. problem z tym materiałem miała również Warszawa - mówi Dumnicki.

Radny Michał Drewnicki (PiS) uważa, że wszystko powinno zostać dokładnie przez urzędników sprawdzone na etapie odbiorów technicznych, zanim na estakadę wpuszczono ludzi.

- Natomiast jeśli coś takiego wychodzi po miesiącu, miasto powinno domagać się usunięcia usterek na koszt wykonawcy - uważa radny. Podobnego zdania jest również Teodozja Maliszewska, radna PO. - Wszystko trzeba poprawić w jak najszybszym czasie, tak by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańców - apeluje.

O komentarz poprosiliśmy też przedstwicieli firmy Mota-Engil, która była odpowiedzialna za budowę estakady. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

Kolejne poprawki

Tymczasem do tej pory na estakadzie wykonano już kilka drobnych, dodatkowych prac. Namalowano m.in. przejście dla pieszych przez ścieżkę rowerową. Do tej pory ekrany akustyczne zasłaniały widoczność rowerzystom. Ci nie mogli zobaczyć pieszych. Pasy mają poprawić bezpieczeństwo.

W rejonie przejścia między zlokalizowanymi na estakadzie peronami przystankowymi, wypełniona została szczelina technologiczna (służy zabezpieczeniu na wypadek wykolejenia tramwaju), ciągnąca się wzdłuż całego torowiska. Dzięki temu wyeliminowana została przyczyna potknięć.

Wymalowano także tzw. pasy medialne mające ułatwić poruszanie się osobom niewidomym i słabowidzącym. Część pasów została wykonana jednak zbyt blisko krawędzi peronów, co może być niebezpieczne.

- Uwagi, jakie teraz wpływają do ZIKiT w tej sprawie, będą niezwłocznie analizowane. Jeśli pasy nie są odpowiednie, poszukamy innego rozwiązania - mówi Pyclik.

Również na wniosek pasażerów trwa montaż wygrodzenia, które uniemożliwi przechodzenie między peronami, po torach, w miejscu innym niż przejście dla pieszych.

Budowa estakady o długości 460 metrów kosztowała ok. 140 mln zł.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie