Kraków. Na ul. Karmelickiej spadający lód z dachu budynku uszkodził samochód [ZDJĘCIA]

red.
Spadający lód z dachu budynku przy ul. Karmelickiej uszkodził samochód. Tylna szyba została całkiem roztrzaskana Czytelniczka
Lód i spadający śnieg poważnym zagrożeniem nie tylko dla zdrowia i życia człowieka, ale także dla samochodów. Boleśnie przekonał się o tym kierowca samochodu marki volvo, który w poniedziałek (22 lutego) postanowił zaparkować przy jednym z budynków przy ul. Karmelickiej w Krakowie. Spadający lód całkowicie roztrzaskał tylną szybę auta.

Po ataku zimy w końcu od kilku dni w Krakowie mamy plusowe temperatury. W ciągu dnia większość śniegu leżącego na ulicach czy trawnikach zdążyło stopnieć. O ile znajdujący się na ziemi śnieg nie powinien sprawić większych problemów, tak zalegający na dachach może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji lub tragedii.

Boleśnie przekonał się o tym jeden z mieszkańców Krakowa, który zaparkował swój samochód marki volvo przy jednym z budynków przy ul. Karmelickiej. Spadające sople lodu w drobny mak roztrzaskały tylną szybę pojazdu. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Chwilę później przyjechała straż pożarna, która zrzuciła resztki zalegającego na duchu lodu. Przez kilkanaście minut, na czas trwania akcji strażaków, na ul. Karmelickiej występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Na ul. Karmelickiej spadający lód z dachu budynku uszkodził samochód [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie