Kraków. Ministerstwo zainterweniowało w sprawie inwestycji na Stradomiu. Ma inne zdanie niż wojewoda małopolski

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Zdaniem generalnego konserwator zabytków są przesłanki, by za nieskuteczną uznać decyzję wojewody małopolskiego Piotra Ćwika o odsunięciu małopolskiej wojewódzkiej konserwator zabytków Moniki Bogdanowskiej od postępowań w sprawie kontrowersyjnej inwestycji przy ul. Stradomskiej 12-14.

FLESZ - Coraz więcej pracowników w Polsce ma depresję

- Generalny konserwator zabytków prof. Magdalena Gawin poinformowała wojewodę małopolskiego, że w świetle Kodeksu Postępowania Administracyjnego wyłączenie Moniki Bogdanowskiej, pełniącej funkcję małopolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków, od udziału w postępowaniach dotyczących inwestycji przy ul. Stradomskiej 12-14 i 12a w Krakowie musi być uznane za nieskuteczne - informuje Anna Pawłowska-Pojawa, dyrektor Centrum Informacyjnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Monika Bogdanowska nie zamierza komentować sprawy. Dowiedzieliśmy się, że ma jechać do Warszawy, by stawić się w ministerstwie.

Przypomnijmy, że całe zamieszanie związane jest z inwestycją firmy Angel Poland Group, która zmienia w hotel zabytkową kamienicę wraz z pozostałościami kościoła św. Jadwigi przy ul. Stradomskiej. Na tyłach, w miejscu wyburzonego przedszkola, powstaje apartamentowiec. Inwestycja od początku wywoływała duże kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców i miejskich aktywistów. Krytycznie na temat tego przedsięwzięcia wypowiadała się również Monika Bogdanowska, tak w czasie, kiedy nie była małopolskim konserwatorem zabytków, jak i po objęciu tego stanowiska.

Po tym jak Monika Bogdanowska została wojewódzkim konserwatorem kontrolowała inwestycję na Stradomiu. W zeszłym roku w październiku doprowadziła do wstrzymania prac z powodu zawalenia się fragmentu muru we frontowej części kamienicy - roboty wznowiono w grudniu. Pod koniec listopada ubiegłego roku wszczęła postępowanie o nałożenie kary w najwyższym możliwym wymiarze (kwota 500 tys. zł) dla inwestora za niestosowanie się do warunków pozwolenia - rozebrania kopuły nad absydą dawnego kościoła św. Jadwigi bez powiadomienia wojewódzkiego konserwatora.

Inwestor złożył natomiast wniosek o wyłączenie Moniki Bogdanowskiej z postępowań dotyczących realizowanych przez niego przedsięwzięć. "Zauważamy, że brak obiektywizmu niezbędnego urzędnikom oraz pojawiające się poważne wątpliwości co do bezstronności występowały w działaniach pani konserwator w stopniu, w jakim nigdy dotąd się nie spotkaliśmy od ponad 17 lat działalności Angel Poland Group w Polsce" - podkreślili przedstawiciele inwestora.

W styczniu tego roku inwestor wniósł też oskarżenie z powództwa prywatnego, o zniesławienie przeciwko Monice Bogdanowskiej. Sąd umorzył postępowanie "z uwagi na brak znamion czynu zabronionego".

Niedawno po rozpatrzeniu sprawy wojewoda małopolski Piotr Ćwik podjął decyzję o odsunięciu Moniki Bogdanowskiej od prowadzenia postępowania ws. inwestycji Angel Stradom przy ul. Stradomskiej 12-14. A to oznaczało, że generalny konserwator zabytków miała wskazać innego wojewódzkiego konserwatora do prowadzenia sprawy.

"Urzędnik zawsze ma jakieś zdanie na temat prowadzonej sprawy, jednak powinno ono znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, którą wydał. Można sobie wyobrazić, że jakaś osoba składa dowolny wniosek do urzędu, czeka na jego rozpoznanie, a jednocześnie widzi w mediach społecznościowych, że urzędnik prowadzący sprawę wypowiada się negatywnie o tej sprawie. To nie jest komfortowe ani dla tej osoby, ani, w konsekwencji, dla tego urzędnika. To jest standardowa sytuacja uzasadniająca wyłączenie" - tłumaczono w Urzędzie Wojewódzkim.

Inaczej patrzą na to jednak w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN). - Przepisy dotyczące wyłączania pracowników od postępowania nie wykluczają możliwości publicznego wypowiadania się w przedmiocie sprawy - wyjaśnia Anna Pawłowska-Pojawa.

W Urzędzie Wojewódzkim zaznaczono też, że to MKiDN przekazało wojewodzie wniosek o wyłączenie Moniki Bogdanowskiej z postępowania. Co na to MKiDN? - Przekazanie wojewodzie małopolskiemu wniosku o wyłączenie małopolskie wojewódzkiej konserwator zabytków Moniki Bogdanowskiej z postępowania w sprawie inwestycji przy ul. Stradomskiej 12-14 było czynnością techniczną wynikającą z procedury obiegu wniosków zgodnie z KPA. MKiDN nie rozpatrywało merytorycznej części wniosku. Decyzja w tym zakresie należy wyłącznie do wojewody - podkreślono w ministerstwie.

Decyzja wojewody wywołała zdziwienie i oburzenie wśród autorytetów zajmujących się ochroną zabytków. - Z taką sytuacją wcześniej się nie spotkałem, to dziwny i groźny precedens. Odsunięto od postępowania wysokiej klasy specjalistę - skomentował prof. Franciszek Ziejka, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Kraków (SKOZK).

SKOZK ma zwrócić się do MKiDN, by sprawdziło poprawność realizacji inwestycji przy ul. Stradomskiej 12-14.

W obronie Moniki Bogdanowskiej stanęła Fundacja im. Zygmunta Starego, która zwróciła się do ministra kultury Piotra Glińskiego o przywrócenie małopolskiej konserwator do prowadzenia postępowań związanych z inwestycją przy ul. Stradomskiej 12-14. "Profesor Bogdanowska znana jest z bezkompromisowej postawy jeśli chodzi o ochronę zabytków. Jej działania - szybkie i zdecydowane interwencje - doprowadziły już niejednokrotnie do uratowania cennej substancji historycznej" - napisał do premiera Mateusz Budziakowski, wiceprezes Fundacji im. Zygmunta Starego. W piśmie zaznaczył również: "Trudno oczekiwać, że wojewódzki konserwator zabytków nie będzie się wypowiadać na temat stylu, smaku, estetyki - skoro w jego gestii leży m. in. właśnie ochrona wyglądu zabytkowych budynków".

Przypomnijmy, że firma Angel Poland kamienicę wraz z terenem przy ul. Stradomskiej 12-14 wykupiła od miasta za ok. 28 mln zł.
Głośno o inwestycji zrobiło się w 2018 r., kiedy podczas wykopów pod apartamentowiec odkryto dawny cmentarz z 1609 ludzkimi szczątkami. Szkielety zostały przewiezione do Raciborska koło Wieliczki, gdzie złożono je w krypcie w przycmentarnej kaplicy.

Zakończenie budowy apartamentowca wraz podziemnym garażem na 150 aut planowane jest na marzec 2021 r., a hotelu na koniec 2021 r.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Ministerstwo zainterweniowało w sprawie inwestycji na Stradomiu. Ma inne zdanie niż wojewoda małopolski - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz Kania

Już dajcie spokój z tą bgdanowską! Odsunęli ją i tego się powinniśmy trzymać.

Dodaj ogłoszenie