Kraków. Mężczyzna wszedł na żurawia budowlanego. Policyjni negocjatorzy w akcji

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Kraków. W piątek w godzinach wieczornych ktoś zauważył, że na ramieniu żurawia jest człowiek. Powiadomiona policja i strażacy pojawili się na miejscu, a następnie policyjni negocjatorzy podjęli rozmowy z mężczyzną. Te zakończyły się po północy. Mężczyzna zszedł z żurawia o własnych siłach.

Żuraw stoi na jednej z budów przy ul. Kościuszki.

– Z mężczyzną, który wszedł na końcówkę ramienia żurawia, rozmawiają policyjni negocjatorzy. Starają się ustalić, kim jest ten człowiek i co skłoniło go do takiego zachowania. Pomaga nam straż pożarna, która przyjechała z wysięgnikiem, dzięki któremu możemy nawiązać kontakt – informował w piątek wieczorem mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Negocjacje trwały ponad cztery godziny i zakończyły się po północy. Okazały się one skuteczne. - Mężczyzna zdecydował się zejść o własnych sił. Został oddany pod opiekę pogotowia ratunkowego - mówi nam Sebastian Gleń.

FLESZ - Bez szczepień możliwa jest czwarta fala

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Mężczyzna wszedł na żurawia budowlanego. Policyjni negocjatorzy w akcji - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie