Kraków. Mężczyzna spadł ze statku do Wisły. Utknął między burtami

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Policjanci podczas służby na Wiśle uratowali mężczyznę, który w trakcie prac na statku wpadł do wody. Mężczyzna nie był w stanie sam wydostać się z rzeki.

60-letni mieszkaniec Nowego Sącza podczas prac na statku zacumowanym w rejonie bulwaru Czerwieńskiego w Krakowie poślizgnął się i wpadł do rzeki uderzając o drabinkę statku. Będąc w szoku, mimo wielu prób, nie był w stanie samodzielnie wydostać się z wody.

Na pomoc wezwano patrol z komisariatu wodnego. Funkcjonariusze niezwłocznie podpłynęli do mężczyzny i podjęli akcję ratunkową. Jak się okazało, 60-latek wciśnięty był pomiędzy dwa statki i zaplątany w linę. Nie wyczuwał dna, więc resztkami sił zapierał się o kadłuby łodzi. Miał także widoczne stłuczenia ręki i głowy. Funkcjonariusze natychmiast pomogli wydostać się spanikowanemu mężczyźnie. Na szczęście 60-latek doznał tylko niegroźnych obrażeń.

FLESZ - Kosmiczny wyścig trwa

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Mężczyzna spadł ze statku do Wisły. Utknął między burtami - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie