Kraków: kultowy napój frugo powraca na rynek

Magdalena Jadach
materiały promocyjne
No to frugo! - pamiętacie? W latach 90. ten napój był niczym coca-cola. Ultranowoczesna (jak na tamte czasy) kampania reklamowa i ciekawy, odważny projekt zwróciły uwagę milionów Polaków. Po kilku latach przerwy frugo wraca na rynek. Na razie można go kupić w Krakowie.
Czytaj także: Nauka tańca na rurze: w Krakowie działa szkoła tańca pole dance (ZDJĘCIA)

- Tu rozpoczęliśmy przedpremierową sprzedaż - informuje Elżbieta Socha z biura prasowego FoodCare, właściciela Frugo.

Kultowego niegdyś napoju już możemy się napić się w cukierni U la la na Rynku Głównym. Za butelkę zapłacimy tam 3 zł. - Kolejnym etapem jest rozpoczęcie dystrybucji w całej Polsce - dodaje Socha.
Na razie dostępne są tylko dwa smaki: czarny i pomarańczowy. Ale już wkrótce klienci będą mogli spróbować kolejnych - obiecuje Socha.

Frugo pojawiło się w 1996 r. i od razu zawojowało Polskę. Ciekawe spoty reklamowe szybko przebiły się do świadomości klientów. Do codziennego języka przeszło hasło reklamowe "no to frugo". Właściciel napoju, Alima-Gerber, świętowała sukcesy przez całą drugą połowę lat 90. Potem marka spowszechniała. Nie pomogło jej przejęcie przez Krynicę-Zdrój w 2002, ani zmiana hasła na "walka ze ściemą".

W marcu tego roku produkt (wraz z recepturami, projektem butelki i kapsla oraz sloganem reklamowym) przejęła krakowska firma. Właściciele nie mają wątpliwości: reaktywacja frugo to strzał w dziesiątkę.

- Marka znajdzie swoje miejsce na rynku i z łatwością zyska konsumentów, którzy ją docenią - twierdzi Socha. Ich optymizm podziela Eryk Mistewicz, ekspert ds. marketingu. - Powiedziałbym nawet, że istnieje pokolenie frugo - zaczyna. - Dzisiejsi trzydziestolatkowie to ludzie, którzy za czasów tego napoju przeżywali najlepsze momenty swojego życia, zachwycali się młodością i beztroską. Frugo kojarzy im się z tymi latami. Jestem więc pewny, że odniesie sukces, jak wszelkie produkty nawiązujące do przeszłości i dobrych emocji - wyjaśnia Mistewicz.

Duże szanse powracającemu napojowi wróży też Dariusz Tworzydło, ekspert ds. public relations. - Produkt ten zapadł w świadomość odbiorcom, ich slogany dotarły bardzo mocno do społeczeństwa. FoodCare czeka jednak wiele pracy: aby utrzymać się na rynku, muszą być dużo lepsi. Ich wizerunkiem powinna zająć dobra agencja kreatywna - radzi Tworzydło.

współp. Maria Mazurek

Kraków: ścieżki i trasy rowerowe [ZOBACZ]

Urządź się w Krakowie!**Zobacz, jak to zrobić!**

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail.Zapisz się do newslettera!

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie