Kraków. "Koszmar i Pompeje". Mieszkańcy Ruczaju narzekają na budowę Trasy Łagiewnickiej [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Mieszkańcy ul. Ruczaj narzekają na hałas, pył i błoto, jakie towarzyszą budowie Trasy Łagiewnickiej. Inwestor wyjaśnia, że zwrócił się do wykonawcy o minimalizację utrudnień.
Mieszkańcy ul. Ruczaj narzekają na hałas, pył i błoto, jakie towarzyszą budowie Trasy Łagiewnickiej. Inwestor wyjaśnia, że zwrócił się do wykonawcy o minimalizację utrudnień.
Mieszkańcy ul. Ruczaj narzekają na hałas, pył i błoto, jakie towarzyszą budowie Trasy Łagiewnickiej. Inwestor wyjaśnia, że zwrócił się do wykonawcy o minimalizację utrudnień.

Kraków. Budowa Trasy Łagiewnickiej

Na budowie Trasy Łagiewnickiej, dosłownie pod oknami bloku Ruczaj 43 od kilku dni odbywa się rozbijanie betonowych płyt młotem pneumatycznym. Zaczyna się około 7 rano i z przerwami trwa do okolic godziny 17. Nowe płyty są dowożone pod blok ciężarówkami. Bo wiadomo, że środek osiedla to najlepsze miejsce do robienia betonowego tłucznia. Hałas jest bardzo dokuczliwy, mimo pozamykanych okien i zatyczek w uszach. Budzi rano, nie pozwala skupić się na pracy, w mieszkaniu trzeba rozmawiać ze sobą podniesionym głosem

- relacjonuje jedna z mieszkanek Ruczaju.

- Bieżąca akcja z młotem pneumatycznym to nie pierwszyzna. Na budowie Trasy Łagiewnickiej odbywają się one regularnie, ale żadna z dotychczasowych nie trwała tak długo i nie była zasilana kolejnymi dostawami materiału - dodaje oburzona mieszkanka Ruczaju. - Zresztą hałasów budowniczowie Trasy Łagiewnickiej nie oszczędzili nawet w miniony weekend, tylko że wielkodusznie młot pneumatyczny zamienili na palnik acetylenowy. Papowanie dachu tunelu trwało całą sobotę i pół niedzieli. W niedzielę prace ruszyły o godzinie 7.45.

Mieszkańcy skarżą się też, że budowa Trasy Łagiewnickiej uprzykrza życie jeszcze na innych polach. - Teoretycznie prace zaczynają się o 7 rano, ale w praktyce latem ruch na budowie startuje około godz. 5.30. Gdyby nie to, człowiek do dziś nie wiedziałby jak przenikliwe pikanie wydają z siebie sprzęty budowy jeżdżące na wstecznym. I ta zabawa trwa do godz. 20-21. W dzień nie da się wytrzymać chwili z otwartym oknem, nie mówiąc już o tumanach kurzu, która są wznoszą - zaznacza mieszkanka Ruczaju.

- Samochody po kilku dniach bezczynności w garażu przykryte są pyłem jak Pompeje i by móc gdziekolwiek jechać trzeba je odkurzać. Nie odkurzane raz dziennie mieszkanie też zresztą szybko zmienia się w Pompeje. Mycie okien to sztuka dla sztuki. Nie mam w mieszkaniu ściany (włącznie z nośnymi), która by nie popękała. Kwestią czasu jest kiedy tynk mi spadnie na głowę. A gdy troszkę popada, to by przejść na drugą stronę osiedla brodzi się w błocie, bo przejście dla mieszkańców jest tylko sporadycznie czyszczone z błota nawożonego przez ciężkie pojazdy - dodaje.

Trudne chwile do wakacji, później ma być tylko lepiej

Co na to wszystko inwestor, którym w imieniu miasta jest gminna spółka Trasa Łagiewnicka? - Do wykonawcy prac zostało skierowane pismo z zaleceniem zminimalizowania utrudnień - wyjaśnia Krzysztof Migdał ze spółki Trasa Łagiewnicka.

Przyznaje jednak, że trudno tak dużą budowę przeprowadzić bez utrudnień, a wiele zależy od warunków pogodowych. - Po opadach deszczu robi się błoto i wykonawca dba o czyszczenie kół samochodów wyjeżdżających z placu budowy. Są też pojazdy, które oczyszczają okoliczne ulice - podkreśla Krzysztof Migdał.

Przyznaje, że intensywne roboty mogące powodować utrudnienia w rejonie Ruczaju, będą prowadzone do wakacji. Później ma być już coraz lepiej, bowiem powinien nadejść czas na prace wykończeniowe. Warunki umowy są takie, że inwestycja ma zostać zakończona do końca 2021 r.

Trasa Łagiewnicka. Sześć tuneli, kładka i linia tramwajowa

Trasa Łagiewnicka o długości 3,5 km powstaje na odcinku od ul. Grota-Roweckiego do skrzyżowania ulic Witosa, Halszki i Beskidzkiej.

W ramach przedsięwzięcia powstaje sześć tuneli: pod skrzyżowaniem ul. Turowicza i ul. Herberta (ok. 200 m), na terenie Białych Mórz między sanktuariami Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II (ok. 700 metrów), pod ul. Zakopiańską (ok. 60 m), od rejonu ul. Ludwisarzy do planowanego węzła z ul. 8 Pułku Ułanów i Nowoobozową (ponad 500 m), pod węzłem Trasy Łagiewnickiej i planowanej ul. 8 Pułku Ułanów (ok. 22 m), pod ul. Rostworowskiego, ul. Kobierzyńską i ul. Ruczaj (ok. 350 m; ziemia z tego tunelu zostanie wydobyta w momencie, w którym rozpocznie się budowa kolejnego odcinka III obwodnicy w tej części miasta – Trasy Pychowickiej).

W rejonie Ruczaju powstaje m.in. kładka pieszo-rowerowa nad Trasą Łagiewnicką. Obiekt połączy ulice Ruczaj i Pszczelną. Konstrukcja kładki jest stalowa, a podłoże dla pieszych i rowerzystów będzie wykonane z żelbetu. Obiekt zostanie oddany do użytku wraz z całą Trasą Łagiewnicką do końca 2021 roku.

Kładka powstaje w miejscu skrzyżowania ul. Ruczaj i Pszczelnej. W tym miejscu zlokalizowano jeden z węzłów w ramach Trasy Łagiewnickiej. Przy obu ulicach jest dużo nowych osiedli. Konsultacje z mieszkańcami wykazały, że potrzebne jest nowe skomunikowanie tych rejonów. Stąd powstała koncepcja kładki dla pieszych i rowerzystów.

Częścią inwestycji jest też budowa linii tramwajowej z Kurdwanowa do ul. Zakopiańskiej.

Koszt całego przedsięwzięcia to 803,5 mln zł, a ze spłatą kredytu - ok. 1,2 mld zł.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. "Koszmar i Pompeje". Mieszkańcy Ruczaju narzekają na budowę Trasy Łagiewnickiej [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie