Kraków: Kitsch powróci. Trwają też zapisy chętnych na... kawałek schodów z Wielopola

Marcin Karkosza
Wojciech Matusik
Klub Kitsch został zamknięty po tym, jak w listopadzie ubiegłego roku w kamienicy, w której się mieścił, doszło do zawalenia schodów. Teraz zarówno Kitsch, jak i pozostałe kluby, których siedzibą była kamienica przy ul. Wielopole, mają zostać reaktywowane w nowym miejscu. Dyskoteka będzie wiernie odtworzona, a tym, którzy tęsknią za starym miejscem, właściciele oferują... kawałek zawalonych schodów. Chętni już zapisują się na listę.

W kamienicy przy ul. Wielopole działały m.in. kluby Kitsch, Caryca i Łubu Dubu. Wszystkie zamknięto po tym, jak w nocy z 5 na 6 listopada w budynku zawaliły się schody. Przyczyną katastrofy był zły stan techniczny klatki schodowej. W wyniku wypadku z dyskotek ewakuowano ponad 2 tys. osób, 30 odniosło obrażenia.

Teraz właściciele informują o reaktywacji pubów. W lokalach zajęcie znajdą wszystkie osoby, które dotychczas pracowały w klubach. Powiadomiono także o tym, że wystrój klubów zostanie wiernie odtworzony, mają w tym celu zostać wykorzystane oryginalne elementy ze starych wnętrz.

Nowy Kitsch ma być jednak czymś więcej niż dyskoteką. Planowana jest reaktywacja galerii sztuki nowoczesnej Galeria MOHO i alternatywnej 0OFF- ceNtrum, działać ma także scena teatralna Teatr Kitsch. Właściciele informują na swojej stronie, że Kitsch będzie miejscem wielofunkcyjnym, gdzie będzie można obejrzeć wystawę, spektakl teatralny, ale też "zapomnieć się w wirach nocnej zabawy i zaliczyć after-party".

Jak na razie właściciele nie zdradzają, gdzie otworzą lokal. Fani Kitschu spekulują jednak o Kazimierzu lub ul. Brackiej. Tajemnicą owiana jest także data otwarcia. Lokale znajdujące się w kamienicy zwanej "Centum rozrywki Wielopole 15" cieszyły się dużą popularnością.

Co weekend do białego rana bawiły się w nich tysiące osób. Równocześnie funkcjonowaniu klubów w tym miejscu towarzyszyły duże kontrowersje. Okoliczni mieszkańcy skarżyli się na uciążliwość działania dyskotek. Przeszkadzało im zachowanie klientów oraz hałas, jaki towarzyszył działaniu pubów.

Sposób użytkowania budynku był też przedmiotem zainteresowania urzędu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W końcu zakazano właścicielowi kamienicy użytkowania budynku sprzecznego z przeznaczeniem, jednak odwoływał się on od decyzji w tej sprawie i nadal wynajmował lokale klubom. Właściciel kamienicy ma też zapłacić karę - mandat wysokości 1000 zł.

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie