Kraków. Jak miasto pozbyło się kamienicy na Stradomiu? Tajemnice hotelu i apartamentowca w miejscu średniowiecznego cmentarza

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Prezydent, podlegli mu urzędnicy i miejscy radni pozwolili na sprzedaż kamienicy przy ul. Stradomskiej, by ratować ten zabytek i zamienić go w hotel. Teraz inwestycja Angel Stradom wywołała kontrowersje, bowiem zaczęto rozbierać budynek w większym zakresie niż obejmowało zezwolenie. To kolejne kontrowersje towarzyszące tej inwestycji. Na początku nikt nie mówił też, że obok hotelu powstanie apartamentowiec. Aby go wybudować władze miasta zgodziły się na likwidację przedszkola, bo miało do niego nie być dojścia, ale do apartamentów będzie. Do tego na tym terenie odkryto ogromny cmentarz z 1609 ludzkimi szkieletami i pozostałości kościoła.

WIDEO: „Co za akcja!” z piłkarzem Wisły Kraków Pawłem Brożkiem

Historia nieruchomości przy ul. Stradomskiej 12-14 sięga XIV wieku, kiedy wzniesiono tam kościół św. Jadwigi. Najstarsza wzmianka o tej świątyni pochodzi z 1378 r. Fundację kościoła podjął jednak najprawdopodobniej już wcześniej król Kazimierz Wielki (według Jana Długosza – w 1360 r.), a kontynuowała ją jego siostra, królowa Węgier Elżbieta Łokietkówna.

Kościół wzniesiono dla zakonu bożogrobców, których sprowadzono tu z pobliskiego Miechowa. Przy świątyni powstał klasztor oraz szpital i cmentarz. Po zwycięstwie w bitwie pod Grunwaldem król Władysław Jagiełło polecił, by dzień 15 lipca był świętem narodowym. W Krakowie tego dnia z wszystkich kościołów wyruszały procesje do kościoła św. Jadwigi na Stradomiu, bowiem orędownictwu św. Jadwigi przypisywano zwycięstwo nad Krzyżakami.

Na przełomie XVIII i XIX w. kościół został przebudowany przez Austriaków na obszerną kamienicę, ale w murach gmachu zachowano część dawnej świątyni. W budynku była poczta, później siedziba władz wojskowych, a po II wojnie światowej - mieszkania. Teren należał do miasta. Do dziś zachowały się mury dawnego kościoła, w których wnętrzu pozostały stropy i ściany wytyczonych tam mieszkań.

W 1962 r. zapadła decyzja o budowie gminnego przedszkola na działce znajdującej się od strony oficyny kamienicy przy ul. Stradomskiej 12-14. W maju 1965 r. otworzono przedszkole wraz z ogrodem pod adresem Stradomska 12a.

W 2010 r. nadzór budowlany wydał decyzję o zamknięciu budynku (z murami dawnego kościoła) przy ul. Stradomskiej 12-14 ze względu na zagrożenie katastrofą budowlaną. Pojawił się wiec problem dostępu do przedszkola - przejście do niego prowadziło bowiem przez zabytkową kamienicę. Ustawa nakłada na właściciela obowiązek utrzymywania obiektu we właściwym stanie. Gmina wiedziała, że ma zabytek, ale doprowadziła go do ruiny.

W sierpniu 2011 r. Rada Miasta Krakowa zgodziła się na sprzedaż nieruchomości przy ul. Stradomskiej 12-14. Głosowali za tym radni PO i z prezydenckiego klubu „Przyjazny Kraków”, przeciw byli radni PiS. Rzeczoznawca wycenił nieruchomość na ok. 45 mln zł. Na wniosek gminy Kraków wydana została też decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla adaptacji kamienicy na hotel z restauracją oraz dla parkingu naziemnego (nie było mowy o apartamentowcu). Miasto ogłosiło dwa przetargi na sprzedaż nieruchomości, ale nie znalazł się kupiec - nawet za 40 mln zł.

13 czerwca 2012 r. Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę o likwidacji przedszkola przy ul. Stradomskiej 12a. 31 sierpnia 2012 r. zlikwidowano tę placówkę.

Urząd ogłaszał rokowania na sprzedaż nieruchomości przy ul. Stradomskiej, kolejno za 35,6 mln zł, 33,4 mln zł i 27,7 mln zł. Pod koniec grudnia 2013 r. firma Angel Poland kupiła nieruchomość za ok. 28 mln zł. Firma Angel Poland powstała w 2003 r. Jej założycielami i liderami są izraelscy biznesmeni Ron Ben Shahar i Shachar Samuel. Obaj mieszkają w Londynie. W Krakowie ta firma realizowała wcześniej m.in. zespół apartamentów Angel Wawel u zbiegu ul. Koletek, Sukienniczej i Dietla.

W październiku 2015 r. prezydent Krakowa wydał „wuzetkę” a w maju 2017 r. pozwolenie na budowę, dotyczącą przebudowy kamienicy na hotel, a w miejscu przedszkola na wybudowanie apratmentowca z podziemnym parkingiem. Wszystko odbyło się za zgodą ówczesnego wojewódzkiego konserwatora zabytków Jana Janczykowskiego.

Okoliczni mieszkańcy zwracali uwagę, że kiedy nieruchomość była sprzedawana i godzili się na to radni mówiono o budowie hotelu z naziemnym parkingiem. Urzędnicy przekonywali też radnych, że trzeba zlikwidować przedszkole, bo nie będzie do niego dojścia od strony ul. Stradomskiej. A teraz takie dojście ma się znaleźć do apartamentowca - wyznaczono je przez tzw. miedziuch (pozostałość miedzy), czyli wolną przestrzeń między kamienicą przy ul. Stradomskiej 12-14 a sąsiednim budynkiem.

Jesienią 2017 r. firma Angel Poland rozpoczęła prace związane z przebudową zabytkowego dawnego kościoła św. Jadwigi i kamienicy przy ul. Stradomskiej 12-14 oraz budową na tylnej działce apartamentowca - w miejscu dawnego przedszkola, które zostało wyburzone. Na inwestycję zgodził się Jan Janczykowski, ówczesny małopolski konserwator zabytków. Wyjaśniał, że argumentem było ratowanie cennego budynku z dawnym kościołem. Konserwator podkreślał też, że w miejscu przedszkola pojawi się budynek, ale i tak znacznie mniejszy od tego, jaki chciał postawić inwestor.

Wiosną 2018 r. na terenie budowy odnaleziono 1609 szkieletów osób żyjących prawdopodobnie w okresie od XIV do XVII wieku. Zostały one pochowane na cmentarzu, jaki istniał w tym miejscu przed wiekami przy przytułku dla zubożałej szlachty. Odnalezione kości należały głównie do mężczyzn, najczęściej w wieku 35-45 lat.

W grudniu 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę jednej z mieszkanek, dotyczącą wydania pozwolenia na budowę hotelu i apartamentowca przy ul. Stradomskiej 12-14. To dało zielone światło firmie Angel Poland do kontynuowania inwestycji.

25 października 2019 r. prace przy ul. Stradomskiej 12-14 w Krakowie - gdzie powstaje pięciogwiazdkowy hotel i apartamentowiec - zostały wstrzymane przez obecną wojewódzką konserwator zabytków Monikę Bogdanowską. Stało się tak po tym, jak z murów przebudowywanej kamienicy, wpisanej do rejestru zabytków, ubyło więcej niż przewiduje zatwierdzony projekt dla inwestycji Angel Stradom.

Inwestor, firma Angel Poland Group podkreśla, że nigdy nie rozważała rozbiórki frontowej ściany budynku - poza zakresem zgodnym z pozwoleniem na budowę. Tłumaczy, że ponad to, co jest przewidziane w projekcie, rozebrano pionowy fragment szerokości 1 m i głębokości pół metra, na wysokości dwóch kondygnacji - bo zagrażał bezpieczeństwu. Po wyburzeniach zgodnych z projektem okazało się, że nie jest on powiązany konstrukcyjnie z fasadą, odspaja się i może oderwać.

Powstający hotel przy ul. Stradomskiej 12-14 ma mieć ogólnodostępne części. Z ulicy będzie się wchodzić do kwiaciarni. Z niej mają być przejścia do restauracji: dziennej (w niej można będzie zjeść obiad, ale też kupić pieczywo, kanapki) i wieczornej (miejsce kolacji). Z głównego wejścia będzie można też przejść do hotelowego lobby i ogólnodostępnego baru, który zaplanowano w murach wchodzącego w skład kamienicy dawnego kościoła św. Jadwigi. Od podłogi do sufitu bar ma mieć ok. 9 m wysokości. Obiekt zaprojektowano w ten sposób, że zostaną odrestaurowane kościelne ściany. Pod kopułą umieszczony ma być okrągły bar, a wokół niego zostaną ustawione stoliki. Przy hotelu powstanie też ogólnodostępna części fitness z siłownią, salami do ćwiczeń, masażu, basenem, sauną. Z restauracji i strefy rekreacyjnej będzie można wyjść na dziedziniec z zielenią, gdzie mają rosnąć krzewy, kwiaty, zioła.

W tyle, za planowanym hotelem, budynek dawnych stajni zostanie podniesiony o jedną kondygnację i znajdą się w nim również pokoje hotelowe. Tam, gdzie stało przedszkole, powstanie apartamentowiec (z podziemnym parkingiem na 150 miejsc), a istniejący za nim ogród zostanie odnowiony i zagospodarowany.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Jak miasto pozbyło się kamienicy na Stradomiu? Tajemnice hotelu i apartamentowca w miejscu średniowiecznego cmentarza - Dziennik Polski

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tom
29 października, 11:54, Krak:

Słusznie że sprzedano tę kamienice prywatnej firmie niż pozostawiono w łasce miasta. Budynek wymaga większych nakładów niż niektórzy myślą i gmina mogłaby wpaść w dziurę długu.

Tak trzeba zaczac wyburzac Wawel bo to tez kosztuje. Po co trzymac jakies sredniowieczne kamienice? wyburzyc i zbudowac apartamenty bedzie zysk

K
Krak

Słusznie że sprzedano tę kamienice prywatnej firmie niż pozostawiono w łasce miasta. Budynek wymaga większych nakładów niż niektórzy myślą i gmina mogłaby wpaść w dziurę długu.

f
fm

nie dowiary :)))

Dodaj ogłoszenie