Kraków. Czarne chmury nad kontrowersyjną kurator oświaty. Ale Barbara Nowak nie straci stanowiska

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Barbara Nowak
Barbara Nowak Andrzej Banaś
Udostępnij:
Nie pierwszy raz zebrały się czarne chmury nad małopolską kurator oświaty, która słynie z budzących kontrowersje wypowiedzi. Gdy jedni chcą natychmiast jej odwołania, inni piszą listy poparcia. - Nie, nie będzie dymisji. Rzeczywiście pani kurator niefortunnie się wypowiedziała, ale uważamy, że to nie jest powód do odwołania - tak wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki odpowiedział w poniedziałek na pytanie dziennikarzy o ewentualną dymisję małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak po jej najnowszej wypowiedzi na temat szczepień. Również rzeczniczka PiS Anita Czerwińska przekazała, że małopolska kurator wycofała się ze swoich słów. - Zostało to też ocenione przez pana ministra i sprawa jest zamknięta - stwierdziła.

FLESZ - Dodatek osłonowy. Można już składać wnioski

Jeszcze rano w poniedziałek w rozmowie na antenie RMF FM minister edukacji Przemysław Czarnek relacjonował:

"Zatelefonowałem, skrytykowałem jej wypowiedź dotyczącą eksperymentu. Szczepionki nie są eksperymentem. Pani Barbara Nowak przyznała mi rację, że nie powinna zabierać głosu w tej sprawie. Uznała to również w mediach społecznościowych, a dalsze czynności trwają. Teraz spotyka się z panem wojewodą małopolskim, który jest bezpośrednim zwierzchnikiem. Sprawę nadzoruje pan minister Rzymkowski" - mówił min. Czarnek.

Przypomnijmy: w piątkowym wywiadzie dla Radia Zet małopolska kurator Barbara Nowak zapytana, czy nauczyciele powinni podlegać obowiązkowi szczepień, odpowiedziała: "Człowiek dorosły, człowiek wolny, musi sam odpowiedzialnie wybierać i nie wolno go do tego zmuszać. Absolutnie nie zgadzam się z pomysłem na to, żeby kogokolwiek do czegokolwiek przymuszać, zwłaszcza jeżeli mówimy o szczepionkach, których konsekwencje - konsekwencje tego eksperymentu - nie są do końca stwierdzone".

Ta wypowiedź rozpętała burzę. Minister zdrowia Adam Niedzielski skomentował: "Od czasu do czasu znajduje się osoba, która uważa, że potrafi przeciwstawić się swoim nikłym autorytetem całemu światu nauki". Minister zdrowia podkreślił, że nie ma mowy o żadnym eksperymencie, a mówiąc o skuteczności i bezpieczeństwie szczepień, bazujemy już nie tylko na zapewnieniach producentów, ale również - realnych obserwacjach. Padły też słowa o tym, że kurator Nowak powinna ponieść konsekwencje swojej wypowiedzi i że takie osoby nie powinny być odpowiedzialne za edukację.

Jeszcze w piątek małopolska kurator oświaty sprostowała swoją wypowiedź w mediach społecznościowych, pisząc na Twitterze: "Przyznaję, że mając wykształcenie historyczne, a nie medyczne, nie powinnam się wypowiadać na temat szczepionki. Zapewniam, że w Małopolsce uczniowie i nauczyciele są bezpieczni, bo realizowane są cele polityki państwa polskiego." Proszona przez nas w poniedziałek o komentarz do całej sprawy, odesłała nas właśnie do tej wypowiedzi.

Przed Urzędem Wojewódzkim w Krakowie w poniedziałek Stowarzyszenie Młodzi Demokraci zorganizowało konferencję prasową z udziałem senatora Bogdana Klicha i poseł Jagny Marczułajtis-Walczak. Dotyczyła właśnie wypowiedzi małopolskiej kurator oświaty określającej szczepienia przeciw Covid-19 niebezpiecznym eksperymentem naukowym. Wezwano do natychmiastowego zdymisjonowania kurator Barbary Nowak.

- Osoba, która nie jest w stanie wziąć odpowiedzialności za własne słowa, nie może być odpowiedzialna za edukację młodzieży w Małopolsce - stwierdził Kamil Kociołek, reprezentujący Młodych Demokratów w Małopolsce. - Pani Nowak nie pierwszy raz sprzeniewierzyła się dobru uczniów w Małopolsce, ich dobremu wychowaniu i opartej na faktach naukowych edukacji. Tym razem przekroczyła jednak wszelkie granice, gdyż jej wypowiedź bezpośrednio uderzyła w ochronę zdrowia i życia młodzieży. Naszym zdaniem koneksje polityczne, którymi niewątpliwie może się pochwalić pani Barbara Nowak, nie są wystarczające do pełnienia tak ważnej i odpowiedzialnej funkcji, jakim jest kurator oświaty.

Tego samego dnia pod krakowskim kuratorium odbyła się pikieta poparcia dla kurator Barbary Nowak, zorganizowana przez Stowarzyszenie Małopolski Bunt. Delegacja stowarzyszenia złożyła następnie w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim pismo adresowane do wojewody, mówiące o poparciu dla słów kurator Nowak w wywiadzie dla Radia Zet.

„Uważamy, że jej dotychczasowa praca na rzecz małopolskiej oświaty zasługuje na wyrazy najwyższego uznania. Pani Kurator od czasu objęcia swojej funkcji stanowczo i skutecznie broni małopolskiej oświaty, a przede wszystkim uczniów przed demoralizacją. (…) Na szczególne uznanie zasługuje fakt, że P. Kurator ma odwagę publicznie zabierać głos w ważnych dla edukacji, wychowania, a także dla nauczycieli i uczniów sprawach, nie kryjąc się za barierą procedur i przepisów” - stwierdza w tym piśmie Stowarzyszenie.

Małopolski Bunt zwraca m.in. uwagę, że Międzynarodowy Komitet Bioetyczny oraz Światowa Komisja ds. Etyki Wiedzy Naukowej i Technologii - ciała doradcze UNESCO - wyrażają sprzeciw wobec obowiązku szczepień oraz uzależnienia zatrudnienia od zaszczepienia się. „Są to najważniejsze ciała zajmujące się bioetyką na świecie. W świetle powyższych faktów, zdanie P. Kurator jest w pełni uzasadnione, a tym bardziej mieści się w ramach dopuszczalnej debaty” - przekonują obrońcy małopolskiej kurator.

- Bez wyrażania wolnych opinii nie ma możliwości swobodnej debaty - podkreślał w poniedziałek reprezentujący stowarzyszenie Adam Hareńczyk. Jak przekazał, kopia pisma trafi do ministra Czarnka, „żeby wiedział, że w Krakowie mamy odważną panią kurator, która stać na mówienie prawdy”.

Dodajmy, że w niedzielę (9.01) Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich opublikowało apel o pozostawienie na stanowisku kurator oświaty Barbary Nowak.

"Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP z najwyższym niepokojem przyjmuje żądania dymisji kurator oświaty w Małopolsce Barbary Nowak w związku z jej wypowiedziami na temat szczepień przeciwko COVID-19 udzielonymi w wywiadzie radiowym i apeluje do osób odpowiedzialnych o nie podejmowanie tego typu postępowania. Byłoby ono naruszaniem zasady wolności słowa demokratycznego państwa i naruszeniem prawa każdego obywatela Polski do swobody wypowiedzi, jakie gwarantuje polska Konstytucja i inne akty prawne" - czytamy w tym apelu.

Podkreślono w nim, że w udzielanych dziennikarzom wywiadach każdy ma prawo przedstawiać swój osobisty punkt widzenia, a specyfika rozmowy emitowanej na żywo sprawia, iż wypowiedzi te mogą charakteryzować się większą spontanicznością i nie zawsze zamierzoną przez autora ich wymową. W związku z tym - wskazano - kara w postaci pozbawienia pracy w konsekwencji słów wypowiedzianych w mediach "byłaby działaniem całkowicie nieadekwatnym w stosunku do popełnionego czynu, jakim jest, jak w tym wypadku, wypowiedź w radiu, szczególnie w sytuacji, gdy wypowiedź ta dotyczy osobistych poglądów osoby, która udziela wywiadu".

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zwróciło uwagę, że karanie za poglądy - jakie miałoby miejsce w opisanym przypadku kurator Barbary Nowak - może prowadzić do uruchomienia i upowszechnienia w komunikowaniu masowym mechanizmu autocenzury, czyli samoograniczania się innych osób i nie podejmowania przez nich trudnych i kontrowersyjnych tematów, jakimi np. są problemy związane z potencjalnym obowiązkiem powszechnych szczepień przeciwko COVID-19. "W oczywisty sposób niszczyłoby to zasadę wolności słowa i prowadziłoby do ograniczenia swobód obywatelskich" - skwitowano w apelu, pod którym podpisała się dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP.

Najnowsza wypowiedź Barbary Nowak, która sprawiła, że zebrały się nad nią czarne chmury, nie jest oczywiście pierwszą, która odbija się szerokim echem. Małopolska kurator zasłynęła wcześniej już wieloma wyrazistymi i budzącymi kontrowersje stwierdzeniami i zachowaniem.

W 2018 r. na Twitterze pisała m.in., że po Muzeum Auschwitz powinni oprowadzać tylko polscy licencjonowani przez IPN przewodnicy. W 2017 r., gdy konserwatywne środowiska protestowały przeciwko organizowanemu w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego spotkaniu z Danielem Dennettem, amerykańskim filozofem celebrytą, nazywanym „jednym z czterech jeźdźców” nowego ateizmu, stwierdziła: - To schizofrenia, przecież w 1983 r. UJ przyznał tytuł doktora honoris causa Janowi Pawłowi II. A teraz wpuszcza na swój teren Belzebuba! Coś trzeba wybrać, opowiedzieć się po którejś stronie.

Ostatnio z kolei, po premierze "Dziadów" w reżyserii Mai Kleczewskiej małopolska kurator skrytykował sztukę Teatru Słowackiego w Krakowie i zwróciła się do dyrektorów szkół, nauczycieli i rodziców, odradzając wyjść organizowania wyjść dzieci i młodzieży na ten spektakl. Jak napisała na stronie internetowej kuratorium, " spektakl zawiera i promuje treści, które pozostają w jawnej sprzeczności z celami wychowania młodych Polaków określonych w preambule Prawa Oświatowego".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Czarne chmury nad kontrowersyjną kurator oświaty. Ale Barbara Nowak nie straci stanowiska - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie