Koszykarki Wisły Can-Pack w gronie ośmiu najlepszych drużyn Europy!

Justyna Krupa
W akcji Yvonne Turner
W akcji Yvonne Turner Anna Kaczmarz / Polska Press
Koszykarki Wisły Can-Pack dokonały rzeczy niebywałej - awansowały do ćwierćfinału Euroligi, choć nikt przed sezonem nie dawał im na to szans.

Awans krakowianki wywalczyły ogrywając w samym sercu Turcji tamtejszą ekipę AGU Spor. Starcie to było bezpośrednią konfrontacją dwóch drużyn marzących o awansie do fazy play-off. Każda z nich - by wyjść z grupy B z czwartego miejsca - bezdyskusyjnie musiała sięgnąć w tym meczu po zwycięstwo.

Krakowianki dość szybko wyszły na prowadzenie 8:2, ale na kolejne punkty czekały prawie trzy minuty. W tym czasie gospodynie goniły wynik. Pierwsza kwarta była zacięta, obie drużyny grały bardzo rozważnie, czując na barkach stawkę tego spotkania. Przed kolejną partią na tablicy widniał remis 19:19.

Kolejny dobry mecz z rzędu grała Laura Nicholls, która nie tylko punktowała, ale i asystowała. Nie zawiodła też Yvonne Turner, która już do przerwy miała na koncie 15 oczek. Do swoich popisowych trafień z obwodu dokładała pewnie wykańczane kontrataki. Dzięki temu po przerwie wiślaczki wyszły na prowadzenie 57:49.

Później jednak nagle stanęły. Ich ataki straciły dynamikę, były zbyt bojaźliwe. W efekcie Turczynki złapały wiatr w żagle i dogoniły wiślaczki. Wydawało się, że krakowianki są na prostej drodze do wypuszczenia wielkiej szansy z rąk, ale wtedy arcyważną trójkę trafiła Cristina Ouvina, doprowadzając do remisu 64:64. To był sygnał dla reszty drużyny, by wykonać zryw w końcówce. Po chwili prowadzenie „Białej Gwieździe” dała Agnieszka Szott. Końcówka była wyjątkowo nerwowa, w walce o piłkę poważnej kontuzji doznała liderka gospodyń Lara Sanders. Wprowadzona w jej miejsce Janel McCarville zdążyła jeszcze postraszyć Wisłę punktami z rzutów wolnych, ale Turczynkom nie udało się zrobić już nic więcej. To mistrzynie Polski awansowały do ćwierćfinału Euroligi!

A to oznacza, że czeka je niebawem następna wyprawa do Turcji. W play-offach zmierzą się bowiem ze słynnym Fenerbahce Stambuł. Zwycięzca tej rywalizacji zagra w elitarnym turnieju Final Four. Pierwsze starcie ze stambulską ekipą zaplanowano wstępnie na 8 marca.

AGU Spor - Wisła Can-Pack Kraków 66:68 (19:19, 18:20, 12:18, 17:11)
AGU Spor: Sanders 14, Dimitrakou 4, Mazić 4, Demirok 2, Bouthors 0 - Gray 18, Hodges 16 (4x3), McCarville 8.
Wisła Can-Pack: Turner 23 (3x3), Nicholls 14, Szott-Hejmej 10 (2x3), Ouvina 5 (1x3), Misiuk 2 - Zohnova 8 (2x3), Żurowska-Cegielska 4, Ziętara 2.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie