Kolejny wstrząs dla kościoła. Zakonnik z Tyńca z zarzutami

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Tyniec
Tyniec Adam Wojnar
Do 12 lat więzienia grozi Arturowi W. zakonnikowi z Tyńca, któremu krakowska prokuratura postawiła zarzut molestowania nieletniej poniżej 15. roku życia i obcowania płciowego z nią od 2008 do 2010 r. Sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, gdy - pełnoletnia obecnie pokrzywdzona - ujawniła sprawę.

WIDEO: Krótki wywiad

- Podejrzany nie przyznał się do winy, złożył krótkie wyjaśnienia. Zastosowano w stosunku do niego dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i zbliżania się do pokrzywdzonej - potwierdza Janusz Hnatko rzecznik krakowskiej prokuratury.

Na fakt, że wobec podejrzanego nie skierowano do sądu wniosku o tymczasowy areszt miało wpływ i to, że od 10 lat nie spotkał się z pokrzywdzoną. Z ustaleń śledczych wynika, że zakonnik miał kontakt z dziewczynką, bo uczył ją religii. Śledczych zawiadomiły władze opactwa benedyktynów w Tyńcu. W wyniku postępowania wewnątrz zakonu został odsunięty od pełnienia posługi duszpasterskiej.

Jak podaje portal tvn24.pl Prokuratura przesłuchała licznych świadków, w tym opata zakonu benedyktynów w Tyńcu, a w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o zatrzymaniu zakonnika, co stało się w jego domu rodzinnym w Białymstoku - podał portal.

Grzegorz Hawryłeczko OSB, rzecznik prasowy opactwa benedyktynów w Tyńcu potwierdza fakt zatrzymania zakonnika.

Oświadczamy, że w dniu 6 lutego jeden z mnichów naszego klasztoru został zatrzymany przez policję na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze. Po przesłuchaniu w dniu 8 lutego został wypuszczony. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. W sprawie, której dotyczy postępowanie prokuratury, klasztor w Tyńcu złożył zawiadomienie niezwłocznie po otrzymaniu informacji o możliwości popełnienia przestępstwa. Kwestia została również zbadana przez wewnętrzną komisję zakonu, a wyniki jej prac udostępniono prokuraturze. Z uwagi na fakt, iż postępowanie przygotowawcze nie zostało jeszcze zakończone oraz w trosce o dobre imię wszystkich osób związanych z tą sprawą na obecnym etapie nie możemy informować ani o tożsamości podejrzanego, ani o przedmiocie postępowania i o okolicznościach mu towarzyszących. 

Mężczyzna zamieszkał w opactwie w latach 90. ubiegłego wieku, po kilku latach przyjął święcenia kapłańskie.
Według informacji tvn24.pl od trzech lat mężczyzna był odsunięty od posługi duszpasterskiej. Zakaz orzeczono w toku wewnętrznej procedury przeprowadzonej przez zakon benedyktynów.

Wideo

Materiał oryginalny: Kolejny wstrząs dla kościoła. Zakonnik z Tyńca z zarzutami - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie