Polecamy

© Marzena Bugała
[2/9]

Katastrofa helikoptera. Zginął Karol Kania oraz 54-letni pilot z Krakowa. "Karol był bardzo serdecznym człowiekiem"

W katastrofie helikoptera koło Pszczyny (woj. śląskie), do której doszło w nocy z poniedziałku na wtorek (22/23 lutego 2021 r.), zginął nie tylko milioner Karol Kania, ale również 54-letni pilot z Krakowa. Jak poinformowała nas sierż. sztab. Ewelina Rojczyk, oficer prasowy pszczyńskiej policji, sprawę katastrofy wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Pszczynie. Udało nam się skontaktować z Markiem Wojtalą, sołtysem wsi Jankowice (gmina Pszczyna), który znał prywatnie Kanię. - Wszyscy są w szoku. Bardzo uczciwy i serdeczny człowiek - mówi nam Wojtala. - Pilot, który zginął, był bardzo dobrze wyszkolony. Po odejściu do rezerwy zatrudnił się u pana Kani jako pilot wiodący. Miał jeszcze dużo energii i zapału - mówi nam z kolei Stefan Glądys, wiceprezes krakowskiego oddziału stowarzyszenia seniorów lotnictwa wojskowego RP.

Najnowsze wiadomości

reklama