Jesienne Gorce. Puste, a wyjątkowo malownicze i piękne. To pasmo górskie wciąż jest słabo poznane

Aurelia Lupa
Szukacie pięknej polskiej jesieni, a do tego wycieczek w naturze? Ale nie chcecie się przeciskać w tłumie - jak na szlaku do Morskiego Oka? Warto zaglądnąć w Gorce. To góry bardzo mocno zalesione i nie oblegane tak jak Tatry. Na szlaku z rzadka można spotkać innych wędrujących. Za to wynagradzają nam wysiłek pięknymi widokami, feerią jesiennych barw i spokojem.

Na kilku gorczańskich szczytach powstały wieże widokowe, są one sporą atrakcją nie tylko dla dla najmłodszych. W Gorczańskim Paru Narodowym, który chroni to pasmo górskie, działa kilku schronisk turystycznych, a baza noclegowa jest w ciągłej rozbudowie. To sprawia, że Gorce są atrakcyjne praktycznie o każdej porze roku. Są idealnym rejonem na wyjazd weekendowy, szczególnie te jesienne.

Warto np. wybrać się na szczyt Magurki. Trasa rozpoczyna się na Osiedlu Forendówki w Ochotnicy Górnej. Na szczyt prowadzi ścieżka edukacyjna „Śladami Wołochów”. Magurki zyskały popularność dzięki wybudowanej tu w 2015 r. wieży widokowej. Przy dobrej pogodzie widać stąd nie tylko Gorce, ale też Beskidy, Pieniny i Tatry.

Będąc na Forendówce odwiedzić można także Kurnytowe Koliby. To najstarszy zachowany, niesakralny zabytek w Gorcach – na drzwiach znajduje się wyryta data 1839 r. Miejsce, z niezwykłą historią: w czasie II wojny światowej ukrywano tu lotników, którzy ocaleli z katastrofy Liberatora, miał tu swoją bazę legendarny „Ogień”. Kolejny punkt godny polecenia to Pańska Przehybka, miejsce katastrofy amerykańskiego bombowca B-24 J „Liberator” o nazwie „California Rocket”. Samolot rozbił się 18 grudnia 1944 r

Także i Lubań od zawsze przyciągał przepięknymi widokami na Tatry i całe Podhala. Odkąd wybudowano na nim wieżę widokową, przyciąga jeszcze bardziej. Lubań to góra z historią tragiczną. Znajdują się tu ruiny schroniska, które zostało spalone przez Niemców w 1944 r. Nieopodal niego znajduje się symboliczna mogiła partyzantów, którzy wówczas zginęli. Latem na Polanie Wierch Lubania stacjonuje Studencka Baza Namiotowa. Posiadającym własny namiot polana może służyć jako biwak także poza sezonem wakacyjnym.

Niedaleko ruin schroniska znajduje niezwykle urokliwy cypel skalny „Samorody”. To odosobnione miejsce, rzadko odwiedzane przez turystów. Z kolei na południowym zboczu Lubania, przy rozwidleniu niebieskiego szlaku z Kluszkowiec i zielonego z Grywałdu, natrafimy na kolejne ruiny schroniska, które spłonęło 1978 roku.

Na szczyt Lubania prowadzi wiele szlaków, z Krościenka, Tylmanowej, Ochotnicy, Grywałdu, Kluszkowiec i Krośnicy (częściowo bez znaków).

Hala Długa i schronisko na Turbaczu - to miejsce cieszyło się swoją popularnością już w okresie międzywojennym. Wtedy to wybudowano na Polanie Wisielakówka drewniane schronisko. Oprócz Schroniska PTTK na turystów czeka jeszcze kilka atrakcji: Ośrodek Kultury Turystyki Górskiej PTTK, Szałasowy Ołtarz na Hali Turbacz, Kaplica Matki Boskiej Królowej Gorców Na Polanie Rusnakowej (zwana też Kaplicą Papieską). Wiele niezwykłych miejsc, ciekawostek, atrakcji możemy również spotkać na szlaku, wszystko zależy od trasy, którą wybierzemy.

A dlaczego warto iść w jesienią w Gorce - zobaczcie na zdjęciach instagramerów, którzy już odkryli ten urokliwy zakątek Małopolski.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Materiał oryginalny: Jesienne Gorce. Puste, a wyjątkowo malownicze i piękne. To pasmo górskie wciąż jest słabo poznane - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie