Hutnik - Ruch Chorzów. Kibice na meczu w Nowej Hucie. Goście przyjechali, ale nie weszli na stadion. Policja zmuszona do interwencji ZDJĘCIA

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Hutnik Kraków - Ruch Chorzów
Hutnik Kraków - Ruch Chorzów Joanna Urbaniec / Polska Press
Udostępnij:
Hutnik Kraków - Ruch Chorzów. Rozegrany w niedzielę 14 listopada mecz piłkarskiej II ligi zgromadził około 900 osób. Zdecydowana większość z nich oglądała go w spokojnej atmosferze, ciesząc się zwycięstwem Hutnika. Były też jednak wydarzenia, które wymagały interwencji policji, która wyjątkowo licznie pojawiła się na Suchych Stawach. W użyciu był gaz łzawiący. ZDJĘCIA >>>>>>>> Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Otoczenie stadionu zdominowane zostało przez radiowozy oraz oddziały prewencji. Wszystko dlatego, że organizatorzy spotkania nastawieni byli na przyjazd kibiców Ruchu Chorzów - mimo że ci oficjalnie odmówili skorzystania z 50 wejściówek na sektor gości zaoferowanych przez Hutnika. Odmówili, bo ich zdaniem była to zdecydowanie za mała liczba.

Ale kibice "Niebieskich" i tak pojawili się pod stadionem w Nowej Hucie. W 18 minucie meczu okrzykami zasygnalizowali swoją obecność. Za chwilę ryzyko kontaktu z siłami porządkowymi podjęła też grupa kibiców Hutnika - ta, która opuściła sektor od ul. Klasztornej. W ich stronę ruszyli policjanci, którzy użyli gazu łzawiącego, co ostudziło zapędy krewkich fanów.

Druga połowa meczu przebiegała już w spokojniejszym klimacie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Hutnik - Ruch Chorzów. Kibice na meczu w Nowej Hucie. Goście przyjechali, ale nie weszli na stadion. Policja zmuszona do interwencji ZDJĘCIA - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie