Filatelistyka - interesujące zapomniane hobby [ZDJĘCIA]

WZ
Najnowszy blok znaczków Złoci Medaliści FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Włochy – Bułgaria 2018, wprowadzony do obiegu 28 grudnia 2018 Poczta Polska
Chociaż z tradycyjnej poczty korzystamy coraz rzadziej, znaczki pocztowe nadal są wytwarzane i kolekcjonowane. 6 stycznia w niektórych kalendarzach odnotowany jest jako Dzień Filatelisty. Rzućmy więc okiem na kilka znaczków, które na rynku kolekcjonerskim osiągają astronomiczne ceny.

1. Najstarszy polski znaczek

Za pierwszy polski znaczek pocztowy uważany jest ten, który pojawił się 1 stycznia 1860 r. Kosztował 10 kopiejek, opłacana nim mogła być wysyłka listów o wadze do pół łuta na terenie Królestwa Polskiego (tzw. kongresówki) i Cesarstwa Rosyjskiego. Polskość tego znaczka jest bardzo naciągana, bo przecież Polska była wtedy pod zaborami, a w 1860 r. tytuł króla polskiego nosił Aleksander Mikołajewicz Romanow, cesarz rosyjski. Niemniej to jedyny znaczek pocztowy z polskim akcentem ("za łót kop. 10"), jaki pojawił się w XIX wieku. Źródła filatelistyczne podają, że na licytacji w Domu Aukcyjnym Christopha Gaertnera osiągnął w sierpniu 2018 r. cenę 40 tys. 671 dolarów.

2. Najdroższy polski znaczek

Najdroższym polskim znaczkiem jest tzw. niebieska 10-koronówka z wydania krakowskiego. To znaczek pocztowy przerobiony ze znaczka dopłaty pocztowej o nominale 10 koron, znajdującego się w obiegu za czasów C.K. Austrii. Wydany został w 1919 r., a o jego polskości świadczy czarny nadruk "Poczta Polska". To bardzo rzadki obiekt kolekcjonerski (trzeba uważać na falsyfikaty). Na aukcji firmy Cherrystone w Nowym Jorku w 2009 r. taki znaczek został sprzedany za 55 tys. dolarów.

3. Najdroższy na świecie

Najdroższy na świecie jest znaczek o nazwie "British Guiana one-cent magenta". To znaczek o nominale jednego centa, wydany w r. 1856 w Gujanie Brytyjskiej, angielskiej kolonii w Ameryce Południowej. Wydrukowany został na kiepskim różowym papierze przez wydawcę miejscowej gazety. Obraz na znaczku jest bardzo słabo widoczny. Żeby wyobrazić sobie co przedstawia, trzeba spojrzeć na taki sam wzór, lepiej widoczny na wydanym w tym samym okresie znaczku za cztery centy. Jest tam wizerunek okrętu i napis - łacińska dewiza Gujany Brytyjskiej Damus Petimus Que Vicissim (dajemy i oczekujemy tego samego).

Ciekawa sprawa wiąże się z czarnymi bazgrołami, widocznymi na znaczku. To nie przypadkowe zabrudzenie, tylko parafka urzędnika pocztowego, stawiana po to, żeby zapobiec fałszowaniu znaczka.
Znany jest tylko jeden egzemplarz jednocentowej Gujany. W 2014 r. na aukcji w Nowym Jorku znaczek ten został sprzedany za 9,5 miliona dolarów.

4. Pierwszy znaczek pocztowy na świecie

Pierwszym znaczkiem pocztowym jest tzw. Penny Black, czyli czarna jednopensówka. Wydany został 1 maja 1840 r. w Wielkiej Brytanii. Przedstawia profil królowej Wiktorii. Znaczek ten zapoczątkował reformę angielskiej poczty. Do r. 1840 listy były wysyłane na koszt adresatów, którzy często odmawiali przyjęcia przesyłek. Na pomysł, aby koszt - w postaci taniego, naklejanego znaczka - przerzucić na nadawcę wpadł Rowland Hill, autor projektu nowego systemu pobierania opłat pocztowych. System ten, bardzo nowoczesny i stosowany do dziś, zrewolucjonizował angielska pocztę, powodując lawinowy wzrost liczby przesyłek. Penny Black, pierwsza oznaka tej wielkiej zmiany, ma więc znaczenie symboliczne, ale nie tylko takie. Na aukcji a Ameryce znaczek ten kilka lat temu został sprzedany za 5 milionów dolarów.

5. Odwrócona Jenny

Inverted Jenny, czyli "odwrócona Jenny" to jeden z najsławniejszych amerykańskich znaczków z błędem. Wydano go w 1918 r. Widoczny na znaczku wizerunek samolotu Curtis JN-4 (zwanego Jenny) przez nieuwagę odwrócony został w drukarni do góry nogami. Znaczki takie są dla kolekcjonerów łakomym kąskiem, gdyż trafiają się bardzo rzadko. Partia znaczków z błędem została zniszczona, ale 100 egzemplarzy przedarło się jakoś przez kontrolę jakości. Jeden z nich w 2016 r. sprzedano w Nowym Jorku za 1 mln 350 tys. dolarów.

6. Polski boks na wagę złota

Błąd przytrafił się także w polskiej Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych podczas druku serii znaczków wydanych w związku z Igrzyskami Olimpijskimi w Melbourne (1956). Podobno było tylko 14 znaczków z odwróconymi bokserami. Natychmiast stały się oczywiście kolekcjonerskim rarytasem. Na aukcji Cherrystone w 2009 r. ten znaczek sprzedano za 21 tys. dolarów.

7. Niecały kraj jest czerwony?

Kolejnym przykładem technicznej - a może koncepcyjnej - pomyłki jest chiński znaczek wydany w 1968 r. Przedstawiał wizerunek chińskich przodowników pracy i zawierał napis "Cały kraj jest czerwony". I rzeczywiście, Chiny kontynentalne na znaczku są czerwone, ale wyspa Tajwan jest biała. Nie spodobało się to partyjnym cenzorom. Nakład poszedł na przemiał, ale przynajmniej jeden znaczek ocalał. W 2009 r. na aukcji w Pekinie sprzedano go za 475 tys. dolarów.

Wideo

Materiał oryginalny: Filatelistyka - interesujące zapomniane hobby [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie