Czy czujesz się bezpiecznie w Krakowie?

Piotr Rąpalski
Stan krakowskiej kultury fot. Anna Kaczmarz
Urzędnicy zlecili wykonanie trzech ankiet wśród mieszkańców. Dotyczyć mają jakości życia i usług publicznych, bezpieczeństwa oraz stanu kultury.

Władze miasta twierdzą, że kosztujące łącznie ponad 416 tys. zł analizy pozwolą im lepiej zarządzać Krakowem. Wczoraj ruszył telefoniczny sondaż w sprawie bezpieczeństwa. Potrwa do 19 października. Ankieterzy zadzwonią do 1800 losowo wybranych mieszkańców wszystkich 18 dzielnic (po 100 na każdą). Kwestionariusz będzie anonimowy. Magistrat zapłaci za niego 61,5 tys. zł

Ankieterzy zadadzą 33 pytania. M.in. o to czy boimy się spacerować po dzielnicy w dzień i w nocy, poproszą o wskazanie niebezpiecznych miejsc. Pojawi się też pytanie o prawdopodobieństwo, jakiego przestępstwa możemy stać się ofiarą w Krakowie: "wulgarnego zaczepienia", pobicia, potrącenia przez auto, rabunku, gwałtu, włamania do domu, kradzieży samochodu.

Ponadto ankieterzy zapytają jakie środki podejmujemy, by sami się ochronić i czy możemy liczyć na pomoc policji i straży miejskiej. Przypominamy jednak, że już w referendum w maju 2014 roku krakowianie opowiedzieli się za rozbudową monitoringu miejskiego dla poprawy bezpieczeństwa. W tej sprawie jednak ciągle niewiele się dzieje.

- Referendum to jedna z możliwości badania opinii krakowian. Korzystamy też z konsultacji społecznych, warsztatów. Teraz sięgamy po ankiety. Dzięki szerokiemu poznaniu zdania mieszkańców miasto może efektywniej im służyć - mówi Filip Szatanik, wicedyrektor biura prasowego magistratu.

Kolejne badanie dotyczyć ma "wskaźników jakości życia i jakości usług publicznych w 9 gminach Krakowskiego Obszaru Funkcjonalnego", chodzi o Kraków i jego najbliższych sąsiadów. Koszt badania to 96 tys. zł. Przepytanych ma zostać co najmniej tysiąc krakowian i 2000 osób z ościennych gmin. Badania potrwają do listopada.

Ankieterzy będą bazować na kwestionariuszu z około 150 pytaniami. Mogą zapytać np. czy jesteśmy zadowoleni ze swojej sytuacji finansowej, relacji z rodziną, kolegami, stanu zdrowia, małżeństwa, mieszkania, perspektyw na przyszłość.
Może paść pytanie o to co uważamy za najważniejsze w szczęśliwym życiu. Do wyboru będą m.in.: pieniądze, dzieci, praca, przyjaciele, opatrzność boża, zdrowie, silny charakter. Ankieterzy zapytają też, czy chcemy wyprowadzić się z Krakowa i czy czujemy się krakowianami.

Ocenimy też w jakim stopniu (skala od 1 do 6) ważny i zadowalający jest dla nas m.in. wygląd miasta, komunikacja, sprzątanie ulic, wywożenie śmieci, stan środowiska, edukacja, ilośc terenów zielonych, dostępność usług medycznych, możliwość wpływania na władze miasta. Ankieterzy zapytają nawet, czy i w jakim stopniu jesteśmy zadowoleni... z naszego widoku z okna!

Trzecie badanie dotyczyć będzie natomiast kondycji instytucji kultury i satysfakcji mieszkańców z działalności m.in. muzeów, teatrów, orkiestr oraz oceny organizowanych imprez kulturalnych w mieście. Będzie kosztować 259 tys. zł i potrwa do grudnia 2015 roku. Eksperci skontrolują instytucje kultury, ich finanse, organizacje, przepytają pracowników, ale też zapytają o ocenę mieszkańców i turystów. Badanie będzie dotyczyć ponad 8 tys. osób.

- Zawsze warto jest pozyskać opinię mieszkańców, ważne jednak, aby badań i raportów nie przeprowadzono pod dyktando urzędu, ukrywając niewygodne fakty - komentuje Przemysław Dziewitek, prezes stowarzyszenia Pracownia Obywatelska. - I oby raporty nie trafiły wyłącznie do szuflady w jednym z wydziałów magistratu. Powinny one na ich bazie współpracować dla dobra mieszkańców.

* * *

Pytamy mieszkańców jak oceniają miasto?

Sylwia Dzierżawa, studentka
Mieszkania do wynajęcia są strasznie drogie. Za to komunikacja super - autobus co pięć minut gdziekolwiek chcę. Takie badania są potrzebne, warto zapytać mieszkańców, czy są zadowoleni z życia w Krakowie.

Justyna Skowrońska,ekspedientka
Klimatycznie i ładnie tutaj, ale miasto powinno coś zrobić z bezdomnymi, bo latem jest ich pełno na Plantach. Bezpiecznie czuję się wtedy, kiedy mam przy sobie gaz pieprzowy.

Przemysław Nowak, pracownik hotelu
Kraków się zmienił, widać to po inwestycjach, na przykład Centrum Kongresowe prezentuje się całkiem nieźle. Niestety nie rozumiem polityki MPK - mieszkam w Mistrzejowicach, gdzie naprawdę trudno dojechać.

Marek Ogonowski, rencista
Uważam, że mieszkam w pięknym mieście. Najbardziej psuje je straż miejska - przez to, że nic nie robi. Badania opinii nie mają większego sensu, bo i tak nic nie zmienią. Niestety.

Zbigniew Czołowin, przedsiębiorca
Przede wszystkim jest zbyt tłoczno i głośno. Mimo tego mamy tu super klimat i na bezpieczeństwo nie można narzekać. Badania są w porządku, jeśli wyciągniemy z nich jakieś wnioski.

Tomasz Okutnik, ekonomista
Policji nie widać, ani w radiowozach ani pieszo. Jednak nie da się ukryć, że Kraków jest miastem możliwości - można rozwinąć tutaj biznes. Moja córka narzeka natomiast, że nie ma zbyt wielu zniżek dla studentów.

Ewa Marczyn, kwiaciarka
Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Pytania dla mieszkańców nie mają sensu, a na pewno pochłonie to du żo pieniędzy, które można wykorzystać na inny cel.

Katarzyna Dulęba, zajmuje się domem
Bardzo drogie parkingi, mało jest miejsc postojowych, krąży się samochodem w kółko i nie można zaparkować. Nie mówiąc już o staniu w korkach. Zresztą z biletami na komunikację też nie jest lepiej. Kiedyś kosztowały 1,25 zł a teraz 1,90 zł.

Stefania Baran, emerytka
Nie podoba mi się działalność policji oraz straży miejskiej. Uważam, że nie wykonują swoich obowiązków jak należy. Zawsze pytanie obywateli o opinię ma sens.

NOT. Magdalena Mróz

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie