Cracovia zarobiła w ekstraklasie ponad 12 mln zł, Wisła Kraków prawie 11 mln. Skok "Pasów" na kasę w Pucharze Polski

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Cracovia - Wisła Kraków, marzec 2020 Andrzej Banas / Polska Press
Cracovia zarobiła w minionym sezonie ekstraklasy 12,3 mln złotych, a Wisła Kraków 10,75 mln - wynika z danych opublikowanych przez spółkę Ekstraklasa. A to nie wszystko - w piątek "Pasy" mogą wzbogacić się o kolejne 6 mln!

Podział pieniędzy w ekstraklasie

Ekstraklasa SA wypłaci klubom za sezon 2019/20 najwyższą kwotę w historii - 225 mln zł. To o ponad 45 procent więcej niż w ubiegłym sezonie, który wówczas też był rekordowy.

Na 225 mln złotych składa się:

  • 99 mln zł - kwota stała
  • 45 mln zł - ranking historyczny
  • 40,5 mln zł - wynik sportowy
  • 1,13 mln zł - solidarity payment
  • 2,25 mln zł - parachute payment
  • 31,5 mln zł - premie dla top-4
  • 5,62 mln zł - Pro Junior System

31,3 mln zł otrzyma Legia Warszawa, która zdobyła tytuł mistrza Polski. To niemal dwukrotny wzrost w stosunku do poprzedniego roku, kiedy za drugie miejsce w tabeli stołeczny klub otrzymał 15,89 mln zł.

Na kolejnych miejsca znalazły się Lech Poznań - 26,45 mln i Piast Gliwice - 20,9 mln zł.

Siódma w tabeli ekstraklasy Cracovia zarobi nieco więcej niż szósta Pogoń Szczecin, która wprawdzie dostanie więcej za zajęte miejsce, lecz mniej z pozycji w rankingu historycznym.

Na kwotę 12,3 mln zł, którą otrzyma Cracovia przypada:

  • 6,19 mln - kwoty stałej
  • 3,05 mln - z rankingu historycznego
  • 3,06 mln - z wyniku sportowego

Z kolei Wisła Kraków, która zajęła 13. miejsce, otrzyma znacznie więcej niż 12. Wisła Płock. Tu różnica w rankingu historycznym wynosi aż 2 mln zł.

Na kwotę 10,75 mln zł, którą otrzyma Wisła przypada:

  • 6,19 mln - kwoty stałej
  • 3,40 mln - z rankingu historycznego
  • 1,02 mln - z wyniku sportowego
  • 0,14 mln - z puli solidarnościowej

Radość z faktu, że ten sezon pod względem przychodów był rekordowy - wpływ na to miało wznowienie rozgrywek w Polsce w czasie, gdy wiele innych lig z powodu pandemii koronawirusa jeszcze pauzowało, przez co można było odsprzedać dodatkowe prawa transmisyjne - burzy świadomość, iż w następnym sezonie wpływy będą niższe. A to dlatego, że ekstraklasa ma rozegrać tylko 30 kolejek, zamiast 37 jak dotychczas (tylko sezon zasadniczy, bez podziału na grupy).

Skok Cracovii na kasę

To nie wszystko. Wygranie jeszcze jednego meczu w tym sezonie sprawi, że Cracovia dostanie dodatkowe 6,15 mln zł. To premia dla zdobywcy Pucharu Polski. Kwota jest wyjątkowo duża, gdyż żaden z klubów czołowej trójki ekstraklasy nie zagra w finale.

PZPN przeznacza dla zwycięzcy finału 3 mln zł, a dodatkowo Ekstraklasa SA przewidziała premie dla klubów, które będą reprezentować Polskę w eliminacjach europejskich pucharów. To dodatkowa kwota 3,15 mln zł, która w tym roku należy się zwycięzcy Pucharu Polski (poprzednio taka sytuacja miała miejsce w 2017 roku, gdy triumfowała Arka Gdynia, ale premia nie była aż tak duża).

W najbliższy piątek w Lublinie Cracovia zagra więc z Lechią Gdańsk o gigantyczne pieniądze. Gigantyczne, gdyż 6 mln to 20 procent rocznego budżetu klubu z Kałuży. Nigdy wcześniej krakowski zespół nie stawał przed taką szansą.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia zarobiła w ekstraklasie ponad 12 mln zł, Wisła Kraków prawie 11 mln. Skok "Pasów" na kasę w Pucharze Polski - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie