Cracovia wygrała z Wisłą, ale nie wiadomo czy Pelle i Rivaldinho zagrają w derbach

Jacek Żukowski
Pelle van Amersfoort (Cracovia) Anna Kaczmarz
Cracovia wygrywając z Wisłą Płock bardzo mocno przybliżyła się do utrzymania w ekstraklasie. Swoim najgroźniejszym konkurentom – Podbeskidziu Bielsko-Biała i Stali Mielec uciekła na sześć punktów. To bardzo duża zaliczka na cztery kolejki przed końcem sezonu.

Poobijani, kontuzjowani

Wygrany mecz okupiła jednak kontuzjami Pellego van Amersfoorta i Rivaldinho. Obaj musieli opuścić boisko dość wcześnie – Holender już po 17 minutach, a zastępujący go Brazylijczyk nie wyszedł na drugą połowę. Trener Probierz dość lakonicznie odniósł się do wszystkich kontuzji w zespole.
- Nasz sztab medyczny już w środę zaczął rehabilitację tych zawodników – stwierdził. - Będzie ciężko, ale postaramy się przynajmniej niektórych postawić na nogi.

„Pasy” mogły wygrać wyżej, ale najważniejsze było w ogóle zwycięstwo.
- Dla nas najistotniejsze było zdobycie trzech punktów, oddalenie się trochę od dołu tabeli – komentował Probierz. - Widać, że wszystkie zespoły walczą. Zawodnicy pokazali charakter i za to im muszę podziękować.

Agresywna gra

- Od początku meczu widać było, że oba zespoły agresywnie grają, że chcą się przedostać pod bramkę. Mieliśmy kilka groźnych akcji, ale za nerwowo operowaliśmy piłką. Ważne, że zdobyliśmy gola, oddaliśmy sporo strzałów. Zawodnicy wzięli ciężar gry na siebie, jak Alvarez, Fiolić, Thiago, który zagrał dobry mecz, ale też ci, którzy walczyli o każdą piłkę. Gratuluję więc zespołowi. Na początku drugiej połowy niepotrzebnie tak się wycofaliśmy do strefy defensywnej i trochę za łatwo oddawaliśmy piłkę, ale z przekroju całego meczu wygraliśmy zasłużenie i pokazaliśmy charakter.

Hrosso: Przed nami jeszcze ważniejszy mecz

Lukas Hrosso, który zastąpił Karola Niemczyckiego w bramce zachował w drugim kolejnym meczu czyste konto.
- Założenia były proste – mamy ważny mecz, bo gramy o utrzymanie i potrzebujemy zdobyć trzy punkty – komentował Słowak. - Chcieliśmy wygrać, aby ten punkt, zdobyty w meczu z Legią, miał swoje znaczenie. Na pewno spotkanie z Wisłą nie było łatwe. Strzeliliśmy jednak bramkę, szkoda, że nie udało się zdobyć drugiej, która zapewniłaby nam spokojna grę. Dominowała walka, potrafiliśmy ją podjąć i zyskaliśmy bardzo ważne trzy punkty.
„Pasy” mają przed sobą derbowy mecz z Wisłą, spotkanie z Górnikiem Zabrze u siebie wyjazd na mecz z Lechią Gdańsk i kończącą sezon konfrontację z Wartą Poznań u siebie.
-

Teraz czeka nas jeszcze ważniejszy mecz, bo derby – mówi golkiper. - Na pewno też chcemy sięgnąć po trzy punkty. Mam nadzieję, że to ostatnie zwycięstwo doda nam sił, a gra będzie z meczu na mecz lepsza.

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia wygrała z Wisłą, ale nie wiadomo czy Pelle i Rivaldinho zagrają w derbach - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie