Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Cracovia - Stal Mielec. Probierz: Pokazaliśmy charakter. Majewski: Stal zrobiła wszystko, by… nie wygrać

JAcek Żukowski
Michał Probierz (trener Cracovii)
Michał Probierz (trener Cracovii) Adam Jankowski
Michał Probierz, trener Cracovii nie tak wyobrażał sobie spotkanie ze Stalą. Po dobrym meczu z Piastem Gliwice szkoleniowiec „Pasów” liczył na trzy punkty w meczu z mielczanami. Musiał zadowolić się jednym. Z kolei trenera gości Adama Majewskiego ten punkt nie cieszył.

Przedszkolne błędy Cracovii

- Zaczęliśmy bardzo dobrze to spotkanie bo mieliśmy jedną sytuację, za chwilę strzeliliśmy bramkę – stwierdził szkoleniowiec „Pasów”. - Zaczęliśmy najlepiej jak tylko można, ale gole, które straciliśmy, padły po błędach przedszkolnych.

Rozmawiamy już któryś raz i nie mamy prawa tak bramek tracić. Dlatego też zmieniliśmy ustawienie w pewnym momencie, byliśmy na to przygotowani, ale za późno to zrobiliśmy.

Był już trochę nerwowy mecz, bo zawodnicy stracili pewność siebie. Karny, po którym straciliśmy gola na 1:3 zmienił to spotkanie jeszcze bardziej. Drugą połowę zaczęliśmy dobrze, wprowadzaliśmy piłkę, byliśmy ofensywnie, nie pozwalaliśmy Stali na stworzenie sobie sytuacji, miała jedną po przerwie. Narzuciliśmy bardzo wysokie tempo i widać było po zawodnikach, że dali maksa. Odrobiliśmy stratę jednej bramki, potem drugiej, szkoda, że Balajowi nie udało się pokonać w ostatniej minucie bramkarza, bo byłoby to podsumowanie pozytywne.

Remis jak porażka

- Ten remis jest naszą porażką i zrobiliśmy wszystko, by tego meczu nie wygrać – ocenił trener Stali Adam Majewski. -

Co się stało w drugiej połowie? Gdybym wiedział, to bym odpowiedział.

W pierwszej połowie oczywiście zagraliśmy bardzo dobrze, ale mecz trwa 90 minut. Nic nie wskazywało na to, że ten mecz tak się zakończy. Nie możemy tracić takich punktów. Teraz zaczną się teksty, że Cracovia pokazała charakter, z 1:3 na 3:3. Nie, my zrobiliśmy wszystko, żeby jej w tym pomóc. Odpowiedź jest tylko jedna, to nie gra Cracovii spowodowała, że zrobiło się 3:3, tylko nasza gra w obronie.

Charakter Cracovii

Uważam, że my zagraliśmy bardzo dobre spotkanie – ripostował Probierz.

- Drugą połowę w szczególności. Pokazaliśmy bardzo dużo charakteru. Jeżeli ktoś mówi, że nie mamy charakteru, odrabiając dwie bramki i jeszcze stwarzając sobie cztery czy pięć sytuacji... A Stal nie umiała wyprowadzić żadnego ataku. Pokazaliśmy wielki charakter, agresywność, nasi obcokrajowcy pokazali się z dobrej strony, reprezentują nasze barwy i oddani są temu klubowi.

Probierz zdradził plany na dwutygodniową przerwę w rozgrywkach. - Najbardziej martwi mnie to, że gramy dużo lepiej w ofensywie, płynnie przechodzimy do fazy ofensywnej, znajdujemy pozycje, potrafimy dograć - mówił. - Ale przez dwa tygodnie musimy zdecydowanie poprawić grę defensywną, zastanowić się, co zrobić, by nie tracić bramek. W jednym meczu straciliśmy dwie, teraz trzy. Kibice zrobili wszystko, by nam pomóc, nieśli nas w końcówce, byśmy wygrali to spotkanie. Trzeba przyjąć punkt z pokorą, ale jestem rozczarowany i zły, bo można było jeszcze wygrać 4:3.

Szkoleniowiec odniósł się też do zmian. - Trzeba pochwalić Kakaadze, Loshaja i Rakoczego, którzy dali dobre zmiany. Szkoda, że Balaj nie zdobył bramki, bo byłoby to dobre podsumowanie - stwierdził.
Szkoleniowiec Cracovii ostro wypowiedział się o zmianie Jugasa. - Grał fatalnie, nie ma co dyskutować...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Cracovia - Stal Mielec. Probierz: Pokazaliśmy charakter. Majewski: Stal zrobiła wszystko, by… nie wygrać - Gazeta Krakowska

Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto