Cracovia. Probierz musi wymyślić, kim zastąpić Cornela Rapę

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Michał Probierz (trener Cracovii)
Michał Probierz (trener Cracovii) Andrzej Banaś
W czwartek o godz. 19 Cracovia zagra ze Śląskiem we Wrocławiu. „Pasy” nie mogą sobie pozwolić na porażkę, by zachować szanse na miejsce w pierwszej trójce.

Ostatnio zgęstniała atmosfera wokół Janusza Gola, zawodnika, który był do niedawna najważniejszy w talii Michała Probierza, szkoleniowca „Pasów”, a teraz został odsunięty na boczny tor. Ostatnio szkoleniowiec stwierdził, że zawodnik nie pomoże zespołowi. Co musiałoby się stać, by jednak mógł pomóc?
- Janusz Gol jest zawodnikiem Cracovii, ma kontrakt i normalnie trenuje z pierwszym zespołem - mówi wymijająco Probierz.

W najbliższym spotkaniu Cracovia będzie musiała sobie poradzić bez Cornela Rapy. Prawy obrońca będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. Naturalnym zmiennikiem jest Diego Ferraresso. Jest jednak wątpliwe, by zagrał.
- Ciężko by Diego doszedł do nas na ten mecz – tłumaczy Probierz. - Zaczął trenować, ale mamy alternatywy i zastanowimy się, co zrobić.

Odkąd Probierz jest trenerem „Pasów”, poniósł we Wrocławiu trzy porażki. Jesienny mecz, choć przegrany 1:2, był jednym z lepszych w wykonaniu jego podopiecznych w tym sezonie. Probierz często podkreśla, że chce, by zespół zrobił postęp. Kto od tamtego czasu zanotował większy progres – Śląsk czy „Pasy”?
- Przykre były te porażki, zwłaszcza jedna – mówi szkoleniowiec Cracovii. - Bo zagraliśmy dobry mecz. Graliśmy dobre spotkanie z Jagiellonią, ale nie wykorzystaliśmy sytuacji. To bardzo boli. To, który zespół zrobił większy postęp, zawsze weryfikuje tabela (Śląsk jest 4., Cracovia – 6. - przyp.). W ostatnich meczach graliśmy nieźle i powinniśmy zdobyć więcej bramek, a przede wszystkim zacząć grać do zera. Patrząc na ten sezon widać, że piłka uczy pokory.

W ostatnich trzech spotkaniach „Pasy” wywalczyły 4 punkty, co wobec sześciu poprzednich porażek jest progresem. Ostatnio zabrakło jednak jakiejkolwiek zdobyczy.
- Kibice mogą być niezadowoleni, oczekiwania były dużo większe – mówi szkoleniowiec. - Sport sprowadza na ziemię, ale trzeba walczyć. Mamy sześć ligowych meczów i mam nadzieję, że dwa pucharowe. Zrobimy wszystko, by ten sezon dobrze skończyć.
W ostatnich meczach Mateusz Wdowiak był rezerwowym. Wchodził do gry i był chwalony przez Probierza. Czy teraz zmieści w „11” i jego i Thiago?
- Thiago pod względem szybkościowym jest porównywalny do Mateusza – podkreśla Probierz. - Może się prezentować na kilku pozycjach. Musi mieć jednak liczby, ale trzeba pamiętać, że jest debiutantem. A Wdowiak zrobił postęp. Cieszę się, że robi to, na co mu się zwraca uwagę. Pokazał się z dobrej strony, zobaczymy, jak będzie we Wrocławiu.

Czy Thiago, czy Wdowiak będą się musieli zmierzyć z szybkim Przemysławem Płachetą, o którego kiedyś zabiegały „Pasy”. Dlaczeho nie udało się go sprowadzić do Krakowa?
- Poszło o kwotę odstępnego, którą chciał menedżer – mówi trener Cracovii. - Nie dogadaliśmy się, to są normalne sytuacje.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. Probierz musi wymyślić, kim zastąpić Cornela Rapę - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie