Cracovia. Janusz Gol się wyłamał. Czy zagra jeszcze w "Pasach"?

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Janusz Gol (Cracovia)
Janusz Gol (Cracovia) Andrzej Banaś
Trudny czas pandemii koronawirusa wymusił na klubach wdrożenie planów oszczędnościowych. Nie ominęło to także Cracovii, która wpisała się w obowiązujący trend i rozmawiała z piłkarzami na temat oszczędności. Janusz Gol jako jedyny z piłkarzy „Pasów” nie zgodził się na obniżenie zarobków o połowę na czas zawieszenia rozgrywek.

„Bomba” wybuchła, gdy wspomniał o tym Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa w programie „Kanał Sportowy”. Stwierdził również, że piłkarz został zesłany do rezerw krakowskiego klubu.
Od razu zareagowała na to żona zawodnika – Dorota, komentując na Twitterze krótkim: „fake news”. Okazuje się jednak, że kapitan jako jedyny nie zgodził się na 50-procentową obniżkę zarobków w czasie, gdy nie ma meczów ekstraklasy.

To, że z drużyny wyłamał się jej kapitan potwierdził trener Michał Probierz: - Faktem jest, że Janusz jako jedyny zawodnik nie podpisał porozumienia z klubem.
Z kolei prezes Janusz Filipiak stwierdził w rozmowie z portalem Interia.pl: - Mamy ustaloną z zespołem redukcję pensji o 50 procent. Stosowny dokument został podpisany. Na porozumienie nie zgodził się tylko jeden zawodnik. Sami jeszcze nie wiemy, jak tę sprawę zdecydujemy się rozwiązać.

Jeszcze kilka dni temu Gol w rozmowie z nami na pytanie o obniżki kontraktów stwierdził: - Jesteśmy, jako drużyna, w trakcie negocjacji z klubem. Chcemy się porozumieć i czekamy na rozwój wypadków.
Teraz powiedział tylko: - Wspólnie z klubem zdecydowaliśmy o nie komentowaniu kwestii kontraktowych.

Gol to najlepiej zarabiający zawodnik Cracovii, jesienią przedłużył z nią kontrakt do czerwca 2022 r. Gra w niej od sierpnia 2018 r. W 53 spotkaniach ligowych strzelił jednego gola. Jaki los czekać będzie 35-letniego zawodnika? Nikt z włodarzy klubu nie mówi o zesłaniu zawodnika do rezerw, ale czy Gol będzie trenował z pierwszą drużyną, gdy ta wróci do treningów, to w tej chwili nie wiadomo. Nie ma decyzji o przesunięciu go do rezerw, ale znane są w niedawnej historii Cracovii przypadki, gdy zawodnicy, którzy byli krnąbrni, zsyłani byli do rezerw lub trenowali indywidualnie (vide choćby Przemysław Kulig, który nie chciał rozwiązać kontraktu, czy z ostatniego czasu Jaroslav Mihalik w końcu wypożyczony do Lechii).

Negocjacje w sprawie redukcji płac nigdy nie należą do przyjemności, ale w „Pasach” przebiegały sprawnie. Jeszcze kilka dni temu szef klubu oznajmił, że jest mile tym zaskoczony, a tylko trzech, czy czterech zawodników nie podpisało aneksów do umów. Chcieli wynegocjować przy okazji warunki odejścia z klubu.Klub nie prowadzi już z Golem negocjacji.

Ostatnim głośnym odejściem z Cracovii na skutek finansowych konfliktów było pożegnanie się Miroslava Covilo z klubem. W lipcu miną dwa lata od tej chwili. Były kapitan „Pasów” stał się zawodnikiem Lugano, a Cracovia skierowała sprawę do UEFA, domagając się pieniędzy za zawodnika. Sprawa do dzisiaj pozostaje nierozstrzygnięta.

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. Janusz Gol się wyłamał. Czy zagra jeszcze w "Pasach"? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie