Cracovia dostała pożyteczną lekcję gry od Rapidu Wiedeń

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Jakub Myszor zagrał na nowej dla siebie pozycji
Jakub Myszor zagrał na nowej dla siebie pozycji cracovia.pl
Udostępnij:
Piłkarze Cracovii przegrali pierwszy sparing tej zimy. Ulegli nie byle komu, bo uczestnikowi Ligi Europy, Rapidowi Wiedeń 1:2. Trener Jacek Zieliński sprawdził w tym spotkaniu 23 zawodników, nie zagrali tylko Lukas Hrosso, Michal Siplak, Kamil Ogorzały i Filip Balaj. „Pasy” zaprezentowały się słabiej przed przerwą i całkiem dobrze w drugiej połowie. Były blisko remisu, ale na 6 min przed końcem straciły gola.

Szkoda, że mecz został przegrany

- Szkoda, że mecz został przegrany, bo nawet w sparingach trzeba umieć szukać zwycięstw, ale to nie jest największy problem – mówi trener Cracovii Jacek Zieliński. - Graliśmy na dwie jedenastki, z równym obciążeniem. Można powiedzieć, że mecz był zróżnicowany, pierwsza połowa trochę słabsza w naszym wykonaniu, w drugiej wyglądało to trochę lepiej, szkoda, że daliśmy się w końcówce zaskoczyć i straciliśmy bramkę. Były fragmenty fajnej gry, były takie, w których mogliśmy się pokusić o kolejnego gola, ale przed nami jeszcze wiele pracy. Tak, jak mówię, zagraliśmy na dwa składy, a od następnego meczu zaczniemy szlifować ustawienie wyjściowe. Trzeba powiedzieć, że graliśmy z naprawdę dobrym przeciwnikiem, Rapid to jest solidna firma. Już 17 lutego gra z Vitesse Arnhem w Lidze Konferencji Europy. Rywal postawił nam trudne warunki, grał bardzo agresywnie, wysokim pressingiem, a to się rzadko zdarza w naszej lidze, ale dla nas to była fajna szkoła.

Nowe pozycje

Trener jest wierny nowemu ustawieniu, z wahadłowymi, dlatego też próbuje różnych koncepcji, np. Jakub Myszor zagrał na wahadle, Karol Knap był ustawiony ofensywnie.
- Musieliśmy trochę porotować składem – mówi szkoleniowiec. - To dobrze, że piłkarze próbują grać na innych pozycjach. Kuba grał do tej pory na skrzydle, teraz na wahadle, miał inne zadania, przed nim trochę pracy, z kolei Karol, grał wysuniętego zawodnika, na „10”, bo na pozycji „6” mieliśmy czterech zawodników i można go było spróbować gdzieś indziej. Po to są sparingi, by szlifować ustawienia. Debiutowali nasi juniorzy, i Wójcik i Kapek, mieli możliwość przetarcia się z dobrym zespołem, dla nich to fajna lekcja na przyszłość.

Jedynego gola dla „Pasów” zdobył Pelle van Amersfoort.
- Staraliśmy się skupiać na sobie – mówi pomocnik Cracovii. - Mamy już za sobą sporo treningów w Turcji, chcieliśmy pokazać ich rezultaty podczas meczu. Wyglądało to nie najgorzej, oczywiście, wiele musimy poprawić, ale po to są mecze przed sezonem, myślę, że był to całkiem niezły występ z dobrym rywalem. Przede wszystkim dowiedzieliśmy się, nad czym musimy pracować.

Zmęczenie narasta

Cracovia zaczęła pracę w sobotę, piłkarze mają więc prawo być trochę zmęczeni.
- Zawodnicy na pewno są zmęczeni bo my po odczytach ich parametrów z treningów widzimy, że to zmęczenie narasta – mówi szkoleniowiec. - Niestety, okres przygotowawczy jest bardzo krótki, musimy to szybko poskładać. Zmęczenie to naturalny element w treningu, w życiu piłkarza, chodzi o bardziej znużenie psychiczne niż fizyczne, szybko się zregenerujemy, dojdziemy do siebie i w piątek wszystko będzie OK.

- Jest ciężko, trenujemy dwa razy dziennie, dopowiada Pelle van Amersfoort. - Takie jednak muszą być przygotowania, wymagające, abyśmy byli w odpowiedniej dyspozycji. Dochodzimy do optymalnej formy. Myślę, że nasz wysiłek zaprocentuje, będziemy coraz lepsi i odpowiednio przygotowani do pierwszego meczu z Lechem Poznań. Pracujemy nad taktyką, czasami jest to trudniejsze, czasami łatwiejsze. Dużo zależy od przeciwnika, jak on gra przeciwko nam. Każdy ma swój system. Bronienie wydaje się trudniejsze niż atakowanie. Musimy nad tym pracować. Wydaje mi się, że teraz częściej gramy z kontrataku i to nam pasuje.

Nastąpiła zmiana planów sparingowych Cracovii. Zamiast sobotniego meczu z Desną Czernihów już w piątek o godz. 15 odbędzie się spotkanie z Dynamem Czeskie Budziejowice, 8. zespołem ligi czeskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia dostała pożyteczną lekcję gry od Rapidu Wiedeń - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie