Biznesy Piotra Natanka. Nie wystarcza mu pustelnia „Niepokalanów”, chce budować "dom pielgrzyma" w Zawoi. Za zmianę planu zapłaci gmina

Monika Pawłowska
Ksiądz Piotr Natanek chce budować dom pielgrzyma w Zawoi.
Ksiądz Piotr Natanek chce budować dom pielgrzyma w Zawoi. Zrzut ekranu christusvcit-tv.pl
Piotrowi Natankowi, który po suspendowaniu (nie może odprawiać mszy świętej, nauczać, prawić kazań ani pobierać dochodów), nie wystarcza już Pustelnia Niepokalanów w Grzechyni (pow. suski). Ma pomysł na kolejny biznes. Zamierza wybudować dom pielgrzyma w Zawoi Bielasach. Uwagi do takiego pomysłu mają w Starostwie Powiatowym w Suchej Beskidzkiej, wskazując, że to teren osuwiskowy. Aby to sprawdzić, potrzebna jest ekspertyza i zmiana planu zagospodarowania przestrzennego. Koszt, to ok. 100 tys. zł i musi go wykonać Urząd Gminy Zawoja. Gmina jednak nie będzie stratna, bowiem Natanek w akcie darowizny podarował gminie tę „stówkę”.

Piotr Natanek, po suspendowaniu jest zawieszony w stanie kapłaństwa, nadal uważa się za księdza. Otoczył się wierną rzeszą fanów, którzy na wszelkie uroczystości w Pustelni Niepokalanów w Grzechyni koło Makowa Podhalańskiego nakładają charakterystyczne czerwone peleryny.

Kontrowersyjny ksiądz Natanek zaskakuje pomysłami?

Zawoja Bielasy, to przysiółek leżący w sąsiedztwie Pustelni Niepokalanów, ale już na terenie gminy Zawoja. To tu, Piotr Natanek ma (i wciąż dokupuje działki - jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się w urzędzie gminy). Na razie to tereny zielone, ale kontrowersyjny ksiądz zamierza zmienić ich przeznaczenie. Dlatego też wystąpił z wnioskiem o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, by móc wystawić tu dom pielgrzyma.

- Ksiądz Natanek wystąpił o wykonanie szczegółowego operatu geologicznego w miejscu, na którym chce postawić dom pielgrzyma. To teren osuwiskowy. Aby dostać pozwolenie na budowę, musi mieć operat budowlany. Ksiądz zobowiązał się do pokrycia kosztów tego operatu

– Tomasz Budzowski, przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju mówił na sesji Rady Gminy Zawoja 21 września 2021 r.

Na tej samej sesji Rady Gminy, radni przegłosowali zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, by na terenach zielonych, należących do Piotra Natanka, mógł powstać dom pielgrzyma. Ma mieć dwa tysiące metrów kwadratowych i 12 metrów wysokości, czyli będzie wielkości jak spory hotel. Gmina Zawoja, podjętą uchwałą, została zobligowana do opracowania zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, za który zapłaci ok. 100 tys. zł.

- Nie jest to nic nadzwyczajnego, to jest normalna, standardowa sytuacja

– mówi Łukasz Listwan, specjalista ds. planowania przestrzennego w UG Zawoja. - Każdy wnioskodawca ma prawo wystąpić do gminy o zmianę ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przez 7 ostatnich lat na terenie Gminy Zawoja miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego był zmieniany kilkukrotnie, głównie z uwagi na wnioski właścicieli gruntów. Opracowanie miejscowego planu zagospodarowania jest zadaniem własnym Gminy finansowanym z budżetu Gminy. W tym przypadku, Piotr Natanek wnioskował o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, dla jego prywatnego gruntu. Dziś są to tereny niebudowlane (zalesień), a po zmianie docelowo ma być to teren budowlany – dodaje.

Pikanterii dodaje fakt, że Piotr Natanek przekazał 100 tys. zł darowizny na rzecz gminy.

- Nie mam kaca z tego powodu, że przyjąłem taką darowiznę

– wyznaje Marcin Pająk, wójt gminy Zawoja. - Pieniądze przeznaczymy na drogi, choć część pewnie na zmianę planu – dodaje.

Nie ma mocnych na Piotra Natanka?

W związku z dużą ilością skarg, jakie wpływały do Krakowskiej Kurii Metropolitalnej, kardynał Stanisław Dziwisz powołał w 2009 r. specjalną komisję, której zadaniem było dokonanie oceny teologicznej treści publicznie głoszonych przez ks. Piotra Natanka. Komisja wyraziła się negatywnie o działaniu duszpasterza. Metropolita krakowski ograniczył mu możliwości działania duszpasterskiego, nakazując m.in. zakończenie posługi duszpasterskiej w pustelni „Niepokalanów”.
Wszystko to na nic. Były ksiądz wciąż prawi nauki w internecie i w swojej "pustelni", którą od lat rozbudowuje. Jakiś czas temu nadzór budowlany nakazał rozbiórkę części tych budowli. Na razie bezskutecznie.

Kontrowersje wzbudzają jego nauki i działania. M.in. w październiku 2020 r., mimo rygorystycznych zakazów dotyczących zgromadzeń w czerwonej strefie (szczyt zakażeń koronawirusa), na uroczystości było co najmniej kilkaset osób. Natanek stwierdził niedawno, że „dziecko poczęte z probówki (…) jest produktem, nie bytem”, dzieci poczęte metodą in vitro nazwał „zwierzętami”. Z kolei o kobietach wypowiedział się, że są jak świeże mięso na wystawę, a do kościoła w miniówkach i dekoltach, przychodzą się gździć.

FLESZ - Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność

Wideo

Materiał oryginalny: Biznesy Piotra Natanka. Nie wystarcza mu pustelnia „Niepokalanów”, chce budować "dom pielgrzyma" w Zawoi. Za zmianę planu zapłaci gmina - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie