Akcja CBA w Krakowie. Zatrzymane trzy urzędniczki i pośredniczka [AKTUALIZACJA]

Małgorzata Mrowiec
Cztery osoby zatrzymane, w tym dyrektorka Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa - to efekt wtorkowych działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Krakowie. Miały one związek z prowadzonym śledztwem w sprawie nieprawidłowości przy wynajmie oraz sprzedaży gminnych lokali. Po południu osoby zatrzymane zostały doprowadzone do krakowskiej prokuratury.

Od rana trwają przeszukania w biurach krakowskiego magistratu oraz w siedzibie Zarządu Budynków Komunalnych. Pośród zatrzymanych jest dyrektorka Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa, Katarzyna I. (tę funkcję pełni od ponad roku, wcześniej przez ponad 6 lat pracowała w ZBK, była tam kierownikiem Referatu obsługi mieszkańców, zajmowała się m.in. nadzorem nad prowadzeniem spraw związanych z lokalami mieszkalnymi).

Kolejne zatrzymane osoby to: kierowniczka Referatu lokali użytkowych ZBK Bernadetta Sz., kierowniczka Referatu ds. spółdzielni mieszkaniowych, trwałego zarządu i użytkowania Wydziału Skarbu Miasta UMK Alicja N.-K. oraz pośredniczka Magdalena Z.

- Chodzi o łącznie parędziesiąt tysięcy złotych łapówek (ale również łapówką były np. perfumy) w zamian za ustawianie przetargów na kupno i najem lokali użytkowych i mieszkań. Osoby te pomagały w uzyskaniu prawa do lokali, przekazywały też szczegółowe informacje np. dotyczące ofert składanych w przetargach - mówi Temistokles Brodowski z CBA.

Do nieprawidłowości dochodziło w latach 2015-17. Chodzi o kilkanaście nieruchomości w Krakowie - mieszkań, lokali użytkowych i kamienic. Pośród lokalizacji - wszystkie atrakcyjne, głównie w centrum miasta - jest Rynek Główny, ulica Szewska, Karmelicka, Mostowa, Szeroka, Józefa, Urzędnicza, Pawlikowskiego, Stradomska.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w gospodarowaniu miejskim mieniem jest pokłosiem artykułów w "Dzienniku Polskim". Ich cykl rozpoczęły nasze publikacje o lokalu po dawnych Zalipiankach na rogu ul. Szewskiej i Plant który wynajęła spółka Viva2. Opisaliśmy ciągnący się tam bez końca rzekomy remont, fakt, że miesiącami nie była w tym miejscu uruchamiana regionalna restauracja (z przeznaczeniem na taką działalność lokal został wynajęty), a tymczasem miasto przyznawało spółce gigantyczne zniżki w czynszu na czas deklarowanych prac. Ten lokal, przy ul. Szewskiej 24, też jest na liście adresów, których dotyczyły nieprawidłowości, o których informuje CBA. Pełnomocnikiem firmy jest właśnie zatrzymana we wtorek Magdalena Z. Na liście adresów są też inne lokale, które od miasta wynajęły spółki Viva i Viva2, a także mieszkania, które w efekcie przetargów i licytacji objęli wspólnicy lub osoby powiązane rodzinnie z nimi. Opisywaliśmy je wszystkie - a więc także lokale użytkowe przy Rynku Głównym 29 (gdzie miał powstać hostel), przy ul. św. Jana 2, tam również zakupione mieszkanie, ponadto dwa mieszkania przy ul. Szewskiej 4 oraz po jednym przy ul. Karmelickiej 16 i św. Sebastiana 36.

Krakowski magistrat przed południem we wtorek rozesłał komunikat, w którym Maciej Grzyb, dyrektor biura prasowego UMK pisze: "Wszystko wskazuje na to, że działania funkcjonariuszy mają związek ze śledztwem w sprawie osoby, która powoływała się na wpływy w Zarządzie Budynków Komunalnych. Wyjaśnienia pracowników urzędu w tej sprawie wyglądają na wiarygodne. Urząd nie dysponuje jednak narzędziami, które posiada prokuratura. W szczególności nie ma możliwości wnikania w relacje pozaurzędowe swoich pracowników. Nie przesądzając o winie czy niewinności pracowników urzędu, podtrzymujemy deklarację ścisłej współpracy z
organami ścigania, przekazujemy dokumenty i będziemy czekać na wyniki śledztwa.".

Jak przypomina CBA, już wcześniej w ręce krakowskich agentów CBA wpadły cztery, osoby m.in. dwóch pośredników Robert F. i Małgorzata P. Agenci przeszukali mieszkania zatrzymanej dwójki pośredników i pomieszczenia w instytucjach samorządowych, tam zabezpieczono dowody związane ze sprawą. Kolejny zatrzymany przez CBA - Adam K. - usłyszał w prokuraturze zarzut dotyczący działania w porozumieniu z innymi osobami i udzielenia Małgorzacie P. i Robertowi F. korzyści majątkowej w wysokości 120 tys. zł. Ta dwójka miała za te pieniądze podjąć się bezprawnego wywarcia wpływu na osoby pełniące funkcje publiczne ZBK, tak, aby dwie aukcje publiczne na atrakcyjne mieszkania przy ul. Pawlikowskiego i Stradomskiej zostały odpowiednio rozstrzygnięte, na korzyść konkretnych osób.

Źródło: Gazeta Krakowska

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Inny:(
Ile by tych afer nie wyszło do wyborów, jak nie za głosujemy w tym roku na kogo innego niż Majchrowski albo Wasserman to będziemy mieć taki sam koszmar przez następne 4 lata.
Dodaj ogłoszenie