10 polskich uczelni w prestiżowym rankingu szanghajskim

Paulina Szymczewska
Paulina Szymczewska
Za najlepszy uniwersytet na świecie znów został uznany amerykański Uniwersytet Harvarda. Zresztą lideruje on w szanghajskim zestawieniu od samego początku
Za najlepszy uniwersytet na świecie znów został uznany amerykański Uniwersytet Harvarda. Zresztą lideruje on w szanghajskim zestawieniu od samego początku 123RF
Udostępnij:
Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski – to dwie najlepsze spośród polskich uczelni, które znalazły się w najnowszym, niedawno opublikowanym Akademickim Rankingu Uniwersytetów Świata. W sumie wśród tysiąca najlepszych uczelni z całego globu jest dziesięć z Polski.

FLESZ - Polacy nie mają oszczędności

Academic Ranking of World Universities, nazywany także Listą Szanghajską, uznawany jest za jeden z najbardziej prestiżowych rankingów szkół wyższych na świecie. Od 2003 roku przygotowuje go Institute of Higher Education przy Uniwersytecie Jiao Tong w Szanghaju. Twórcy zestawienia spośród uczelni z całego świata wybierają 1000 najlepszych.

Jak powstaje ranking szanghajski? Klasyfikowane są osiągnięcia naukowe i badawcze szkół wyższych. Ocenie podlegają kadra naukowa i studenci – w zakresie zdobytych nagród i publikacji w renomowanych czasopismach naukowych oraz liczby cytowań. Prócz ogólnego zestawienia wyższych uczelni opracowywany jest również ranking uczelni prowadzących konkretne kierunki (i to one podlegają wówczas ocenie).

W tegorocznej, 19. już edycji rankingu prym wiodą – zwłaszcza w pierwszej dziesiątce – uczelnie amerykańskie. Nie jest to zaskoczeniem, bo tak było i w poprzednich latach. Za najlepszy uniwersytet na świecie znów został uznany Harvard. Zresztą lideruje on w szanghajskim zestawieniu od samego początku. Bez zmian w porównaniu do poprzednich kilku lat pozostają również dwa kolejne miejsca na podium. Na drugiej pozycji został sklasyfikowany amerykański Stanford, a na trzeciej – brytyjski Cambridge.

Zaskoczenia nie ma także na kolejnych trzech pozycjach, bo wyglądają one identycznie jak przed rokiem. Czwartą lokatę zajął MIT, czyli Massachusetts Institute of Technology, piątą – University of California w Berkeley, a szóstą – Princeton University. Swą lokatę poprawił natomiast brytyjski Oxford, który obecnie zajmuje siódme miejsce (w zeszłym roku był dziewiąty).

Pierwszą dziesiątkę na tegorocznej Liście Szanghajskiej zamykają: Columbia University (spadek o jedną pozycję w porównaniu do 2020 r.), California Institute of Technology (spadek o jedną pozycję) oraz University of Chicago (bez zmian).

W pierwszej setce szanghajskiego zestawienia znajdziemy również m.in. takie uczelnie jak: amerykańskie Yale (11. miejsce), Cornell (12.) czy Rockefeller (42.), brytyjskie University College London (17.) czy Bristol (78.), paryska Sorbona (35.), uniwersytety w Toronto (22.), Tokio (24.), Kopenhadze (30.), Pekinie (49.), Zurychu (54.), Oslo (61.), Sztokholmie (74.), Singapurze (75.), Helsinkach (82.), Jerozolimie (90.) i Moskwie (97.), niemiecki Uniwersytet Ludwika i Maksymiliana w Monachium (48.) czy australijski University of Melbourne (33.).

Dodać przy tym warto, że dokładne pozycje szkół wyższych w rankingu podawane są tylko w przypadku pierwszej setki. Jeśli chodzi o pozostałe uczelnie, to nie znamy ich dokładnego miejsca. Otrzymujemy jedynie informację, w której setce uplasowała się dana szkoła wyższa, np. w przedziale 201–300, 301-400 itd.

A jakie pozycje w rankingu szanghajskim osiągnęły polskie uczelnie? W tym roku eksperci najwyżej ocenili Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski – oba uplasowały się w piątej setce zestawienia, przy czym dla krakowskiej uczelni jest to wynik bez zmian w porównaniu do zeszłego roku, natomiast UW zanotował spadek, gdyż w 2020 r. był sklasyfikowany w przedziale 301-400.

– Academic Ranking of World Universities jest bardzo specyficznym rankingiem, który na bazie kilku projakościowych wskaźników mierzy prestiż uczelni. Dobór takich, a nie innych kryteriów sprawia, iż już znalezienie się na liście 1000 najlepszych na świecie uczelni jest poważnym wyzwaniem. Cieszę się więc, że w aktualnej edycji aż 10 polskich uczelni weszło do tego grona - komentuje prof. Piotr Kuśtrowski, prorektor UJ ds. badań naukowych.

Jego zdaniem świadczy to o rosnącym poziomie badań naukowych prowadzonych w naszym kraju. – W tym kontekście Uniwersytet Jagielloński odczuwa tym większą satysfakcję, dzieląc z Uniwersytetem Warszawskim najwyższe pozycje rankingowe polskich jednostek akademickich – podkreśla prof. Piotr Kuśtrowski. – Staramy się nieustannie wzmacniać potencjał naukowy naszej uczelni poprzez promocję jakości rozwijanych badań, co wpisuje się w strategię UJ jako wiodącej uczelni badawczej. Mam nadzieję, że podejmowane działania pozwolą nam awansować do czwartej, a nawet trzeciej setki w przyszłych edycjach rankingu ARWU – dodaje.

Oprócz UW i UJ na Liście Szanghajskiej – już niżej niż pierwsza pięćsetka – znalazło się także osiem innych polskich uczelni. Wśród nich najlepsze wyniki osiągnęły krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza oraz Warszawski Uniwersytet Medyczny, które uplasowały się w ósmej setce zestawienia (w porównaniu do zeszłego roku dla AGH to pozycja bez zmian, a dla WUM awans aż o dwie setki). Dodajmy, że AGH zajęła najwyższą pozycję spośród polskich uczelni technicznych.

– Cieszy nas, że pomimo tego bardzo wymagającego czasu szkolnictwo wyższe, w tym AGH w Krakowie, utrzymuje pozycje sprzed pandemii - mówi prof. Jerzy Lis, rektor AGH. Podkreśla przy tym, że przez ostatni czas uczelnia kładła szczególny nacisk na wysoki poziom kształcenia, właśnie z uwagi na częściowo zdalne nauczanie. Bardzo ważne było to, by studenci kształcący się w czasie pandemii nie byli stratni, a efekty ich edukacji nie odbiegały od tego, co osiągali ich koledzy i koleżanki wcześniej.

Prof. Jerzy Lis zwraca uwagę, że nauka w Polsce jest finansowana na innym poziomie niż na największych uczelniach na świecie, dlatego AGH uznaje za bardzo duży sukces rozwiązania czy patenty, które powstają w jej murach. – Wyniki w rankingach międzynarodowych są dla nas jednocześnie drogowskazem, dopingują do zmiany i stałego podnoszenia naszego potencjału naukowego – dodaje rektor AGH.

Dla kolejnych sześciu polskich uczelni miejsce na Liście Szanghajskiej to również ogromny sukces. W dziewiątej setce rankingu sklasyfikowano: Politechnikę Gdańską (pozycja bez zmian w porównaniu do 2020 r.), Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (debiut w zestawieniu) i Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu (również debiut). I wreszcie w ostatniej – dziesiątej setce Listy Szanghajskiej znajdziemy w tym roku: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (spadek o jedną setkę), Politechnikę Warszawską (spadek o jedną setkę) oraz Politechnikę Wrocławską (awans, bo w zeszłym roku nie było jej w zestawieniu).

W tegorocznym rankingu zabrakło natomiast Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, który w 2020 r. był sklasyfikowany w dziesiątej setce. Na prestiżową listę nie udało się również powrócić (od 2019 r.) Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Na koniec przypomnijmy, że Lista Szanghajska tworzona jest na podstawie kilku wskaźników. Jej autorzy biorą pod uwagę m.in. liczbę absolwentów, pracowników, którzy otrzymali Nagrodę Nobla lub Medal Fieldsa, liczbę autorów najczęściej cytowanych prac wśród kadry, liczbę artykułów w pismach naukowych „Nature” i „Science”, a także dane dotyczące dorobku publikacyjnego uczelni.

Więcej informacji TUTAJ.

Wideo

Materiał oryginalny: 10 polskich uczelni w prestiżowym rankingu szanghajskim - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie