Bartosz Karcz, Liege, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2012-02-23 08:27
Jeśli ktoś nie był nigdy w Liege, a chciałby wyobrazić sobie klimat miasta, w którym w czwartkowy wieczór piłkarze Wisły Kraków zagrają w Lidze Europy, to wystarczy, że wie, jak wyglądają w Polsce miasta śląskie. Liege to też właśnie taki typowo przemysłowy ośrodek, choć jednocześnie nie pozbawiony zabytków. W otoczeniu fabryk mieści się natomiast Stade de Sclessin, czyli mogący pomieścić 29 200 widzów obiekt Standardu. Właśnie na nim o godz. 19 rozpocznie się dziś bój o awans do 1/8 finału Ligi Europy. W pierwszym meczu było 1:1. Transmisja w Polsat Sport. 4
Łukasz Madej, Naszemiasto.pl, aktualizacja: 2012-02-22 09:41
Jesteśmy w stanie wygrać i wywalczyć awans - bez mrugnięcia okiem mówi trener Wisły Kraków Kazimierz Moskal. W środę przed południem mistrzowie Polski wylatują do Belgii. W czwartek wieczorem na słynącym z gorącej atmosfery stadionie Standardu Liege oprócz piłkarzy rywala przeciwko sobie będą mieć kilkanaście tysięcy fanatycznych kibiców. - Trzeba umieć grać w takich warunkach. Przeżyliśmy coś podobnego na Cyprze. Moi zawodnicy są bogatsi o tamto doświadczenie - przekonuje szkoleniowiec. 1
Piotr Rąpalski, Naszemiasto.pl, aktualizacja: 2012-02-13 08:50
UEFA uznała murawę na stadionie Wisły Kraków za wzór do naśladowania. Mało tego. Osoby zajmujące się utrzymaniem boisk w Polsce i na Ukrainie mają przyjechać szkolić się przy ul. Reymonta w Krakowie. Wysoka ocena dla trawy na Wiśle rozwiewa też wszelkie wątpliwości co do możliwości rozegrania pod Wawelem meczu ze Standardem Liege w Lidze Europy. Szkolenia dla specjalistów od trawy, czyli "greenkeeperów" odbędą 2 i 3 kwietnia. Zapłaci za nie UEFA. 11
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.