PAP, aktualizacja: 2011-06-09 17:23
Obrońca David Brodawski został nowym zawodnikiem Comarch Cracovii Kraków. Jego kontrakt z zespołem mistrzów Polski w hokeju na lodzie ma obowiązywać do końca marca 2012 r.
Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-03-09 10:57
- Doskonale prezentuje się także nasz drugi atak. I niech teraz się martwią rywale - mówi Leszek Laszkiewicz, najskuteczniejszy hokeista Cracovii w pierwszym meczu wielkiego finału. Rozmawia Paweł Guga.
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-02-25 22:26
Sześć sezonów i piąty finał Comarchu-Cracovii. Czy będzie czwarty tytuł mistrzowski? Podopieczni Rudolfa Rohaczka w wielkim stylu pokonali drogę do finału. Z siedmiu meczów wygrali sześć. Wczoraj hokeiści Jastrzębia wytrzymali z krakowskimi hokeistami niecałe 30 minut.
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-02-22 22:14
Po raz kolejny potwierdziło się, że w Jastrzębiu gra się bardzo ciężko. W sezonie zasadniczym gospodarzy udało się pokonać na Jastorze tylko raz właśnie krakowskiemu zespołowi. Po poniedziałkowej porażce, we wtorek udało się to po raz drugi. 1
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-02-10 09:13
Mecz do jednej bramki. No, może z wyjątkiem pierwszych pięciu minut. Jak by wyglądało to spotkanie, gdyby PZHL nie wyraził wczoraj zgody na grę w Zagłębiu Jarosława Dołęgi, Rafała Twardego, Martina Voznika, Łukasza Kulika i Rafała Cychowskiego, nie można mieć wątpliwości. Do tego goście mieli sporo szczęścia, że nie wiedzieć czemu w grze krakowian było aż tyle nerwowości.
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-01-30 22:18
JKH Jastrzębie, jako jedyny zespół w PLH, miał dodatni bilans w spotkaniach z Cracovią (2:1). "Pasów" co prawda w tabeli by nie wyprzedziło, ale wygrana skasowałaby ewentualny bonus dla krakowian w play off. Ale Cracovia "zdobyła" Jastrzębie, praktycznie zapewniając sobie pierwsze miejsce oraz bonusy ze wszystkimi przeciwnikami.
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-01-28 21:31
Po, delikatnie mówiąc, mocno zastanawiającym walkowerze dla tyskiego GKS-u, za przegrany przez tyszan mecz z Naprzodem Janów, sprawa pierwszego miejsca i wiążących się z tym bonusów i lepszego startu w play off, stała się nadal otwarta. Krakowianie, aby utrzymać pozycję lidera, musieli ten mecz wygrać. Nie inny zamiar mieli goście.
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-01-25 22:07
W Gdańsku nigdy Cracovii nie grało się łatwo. I podobnie było wczoraj, ale ostatecznie krakowianie wygrali i było to ich czwarte zwycięstwo w czwartym meczu w konfrontacjach ze Stoczniowcem.
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.