Piotr Rąpalski, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2012-02-09 16:56
Po ceremonii pogrzebowej najbliższa rodzina Wisławy Szymborskiej i jej przyjaciele zajechali trzema przegubowymi autobusami MPK na sam Rynek Główny. Wszyscy zmarznięci spiesznym krokiem udali się do Sukiennic, do sal muzealnych. Drzwi za nimi zatrzasnęli funkcjonariusze BOR. Spotkanie było otwarte tylko dla osób z zaproszeniami. Uczestniczył w nich prezydent Bronisław Komorowski wraz z małżonką oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski. Wspominano noblistkę i rozmawiano o sytuacji kultury w Polsce. 8
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.