Łukasz Bobek, Tomasz Mateusiak, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2012-04-29 22:47
Cudowna, słoneczna pogoda zachęciła tysiące turystów spędzających długi weekend majowy na Podhalu do górskich wycieczek. Tradycyjnie już najpopularniejsze okazały się szlaki do Morskiego Oka, doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej. 3
Łukasz Bobek, Naszemiasto.pl, aktualizacja: 2012-04-04 07:12
Pomimo że w ostatnim roku znacznie podskoczyły ceny w Polsce, zwłaszcza paliw, fiakrzy wożący turystów zaprzęgami konnymi na szlaku do Morskiego Oka nie zamierzają w najbliższym sezonie podwyższać cen.
Łukasz Bobek, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2012-01-30 07:12
Tej zimy nie ma już obejścia Żlebu Żandarmerii przy szlaku do Morskiego Oka. Tatrzański Park Narodowy postanowił, że nie będzie wykonywał obejścia, bo turyści i tak z niego nie korzystali.
Halina Kraczyńska, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-09-13 16:29
Pogoda w Tatrach - poza jednodniowym załamaniem się aury, gdy spadł śnieg - ciągle dopisuje. Nic dziwnego, że po tatrzańskich szlakach wędrują tłumy, szczególnie w weekendy. 1
Halina Kraczyńska, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-08-31 07:48
Przez całe lato weterynarze systematycznie badali konie wożące turystów z Palenicy Białczańskiej do Włosienicy przed Morskim Okiem. To pierwsze tak szczegółowe oględziny. Efekt? Na 240 przebadanych koni dziesięć straciło licencję. 2
Magdalena Jadach, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-07-12 11:56
Jak przygotować się do wyprawy w góry? Jakie rzeczy spakować do plecaka? O czym pamiętać przed wyjściem ze schroniska? Z jakimi zagrożeniami można zetknąć się podczas wędrówki i jak ich unikać aby wypoczywać bezpiecznie? 1
Halina Kraczyńska, Naszemiasto.pl, aktualizacja: 2011-06-27 21:59
Nerwowość wśród fiakrów, nerwowość wśród tłumów turystów, czekających w długiej kolejce do fasiągu na Palenicy Białczańskiej... Wczoraj weterynarze badali konie kursujące drogą do Morskiego Oka. W kilku przypadkach odebrano im licencje. - Jaki brudny koń? Że niby kopyta ma brudne? Pralkę mam z sobą tu wozić - pytał zdenerwowany jeden z fiakrów, którego konie były badane przez weterynarzy na parkingu na Włosienicy. - Mam bardziej o konia dbać? O babe dbam, a nie o pierdoły! Aleście mnie tu wnerwili. Aleksander Wielki na koniach zaatakował i zdobył Azję i badane nie były, a nam to po co - dogadywał drugi. Nie obyło się wczoraj bez nerwów podczas pierwszego w historii tak szczegółowego badania koni wożących turystów do Morskiego Oka. Nieraz kończyło się pokazaniem weterynarzom znaku Kozakiewicza... 1
Tomasz Mateusiak, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2011-06-25 09:18
Jak donoszą reporterzy "Gazety Krakowskiej" ogromny korek samochodów ustawił się na drodze prowadzącej z Wierchu Porońca w stronę przejścia granicznego na Łysej Polanie i dalej w kierunku Palenicy Białczańskiej czyli początku szlaku nad Morskie Oko. To efekt dobrej pogody, z której postanowili skorzystać miłośnicy tatrzańskich wycieczek, którzy właśnie dziś postanowili odwiedzić Morskie Oko. Przejazd tego odcinka może zająć nawet kilkadziesiąt minut. Po raz kolejny okazuje się więc jak bardzo Polacy kochają długie weekendy! Od środy pod Tatry zjeżdżają prawdziwe tłumy gości.
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.