Jacek Żukowski, Naszemiasto.pl, aktualizacja: 2011-12-21 10:18
Aż dziewięć z dziesięciu meczów, w których zagrał w tym sezonie, Bartłomiej Dudzic zaczynał na ławce rezerwowych. Czyżby już na dobre pogodził się z ławką rezerwowych? - Ciężko się do tego przyzwyczaić - mówi napastnik Cracovii. - Miałem większą możliwość gry za trenera Szatałowa. Teraz grali Andrzej Niedzielan i Koen van der Biezen. Wiedziałem, że ich przyjście do Cracovii wiązać się będzie z tym, że ciężko mi się będzie przebić do składu. 4
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.