Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2010-11-26 22:20
W opinni ekspertów gospodarze nie powinni mieć najmniejszych problemów z Cracovią. Nic bardziej błędnego. Świetna akcja Kostucha, Dvoraka oraz celny strzał Martynowskiego był zimnym prysznicem dla pewnych siebie gospodarzy. Dorowadzili do wyrównania i posiadali przewagę, ale i krakowianie (Pasiut, Kostuch i Dvorak) mogli zdobyć gola. Ale zadecydował złoty strzał Kostucha w dogrywce! 1
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.