Paweł Guga, Naszemiasto.pl, aktualizacja: 2011-06-06 09:54
Po raz pierwszy w historii hokejowy mistrz Polski rywalizację w Pucharze Kontynentalnym rozpocznie na tak wysokim etapie rozgrywek, czyli od półfinału. W sobotę, w Budapeszcie ustalono podział na grupy, a tak wysokie umiejscowienie zespołu Comarchu-Cracovii to efekt ostatnich doskonałych występów podopiecznych Rudolfa Rohaczka w Continental Cup (dwukrotnie w półfinale, a ostatnio walka nawet o awans do finału). Ale też rywali krakowianie mają nie byle jakich. Zdecydowanie najtrudniejszych ze wszystkich dotychczasowych startów. 1
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2010-11-26 22:20
W opinni ekspertów gospodarze nie powinni mieć najmniejszych problemów z Cracovią. Nic bardziej błędnego. Świetna akcja Kostucha, Dvoraka oraz celny strzał Martynowskiego był zimnym prysznicem dla pewnych siebie gospodarzy. Dorowadzili do wyrównania i posiadali przewagę, ale i krakowianie (Pasiut, Kostuch i Dvorak) mogli zdobyć gola. Ale zadecydował złoty strzał Kostucha w dogrywce! 1
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2010-10-26 12:24
W Rouen każda wygrana będzie dużym sukcesem. W Coventry Blaze najmniej jest... Anglików. Rohaczek: nie pamiętam, abym widział taki mecz walki w PLH i do tego toczony bardzo fair.
Paweł Guga, Polska Gazeta Krakowska, aktualizacja: 2010-10-22 10:25
W poprzednim sezonie Cracovia grała w półfinale Pucharu Kontynentalnego, co jest jak do tej pory największym osiągnięciem klubu. Dzisiaj zaczyna walkę o powtórzenie tego sukcesu.
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.