Miłość, choroba, wesele i śmierć.
Paweł Kamza po przeczytaniu „Nowohuckiej telenoweli” postanowił zrobić spektakl. O czym? O miłości w czasach zarazy – tu rozumianych jak czas, w którym ludzie doświadczają sytuacji granicznych. Oraz o tym, jak głębokie potrafi być uczucie i jaką daje siłę.
Bohaterowie to postacie których pierwowzory odnaleźć można u Radłowskiej . Chodzimy ich śladami po nowohuckich ulicach. Halina wróży, jej mąż Zbyszek jest taksówkarzem. Otrzymują spadek. Dowiadują się o chorobie. Spotykają się z Jakubem, który kiedyś zakochał się w żonie brata… i uciekł przed tym uczuciem aż do Japonii. A Czarnej Molinezji, która według wschodnich wierzeń neutralizuje złą energię, już nie ma w akwarium…
Co znaczy słowo DOM w dzisiejszych czasach? Czym jest RODZINA? Z czym wiąże się słowo KOCHAM? Co to znaczy, gdy coś jest „MOJE”?
„Moja Molinezja” zaprasza do Łaźni Nowej.
wczoraj 22:25
Anna Maria Przybysz nie żyje. Zatruła się czadem podczas kąpieli
wczoraj 17:35
Szukamy domu dla suczki
wczoraj 17:30
Szczęście Soni u Czytelniczki
wczoraj 17:30
Kraków. Na Lema możesz wpaść w pułapkę
wczoraj 11:59
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz [ZDJĘCIA, VIDEO]
30
22
19
15
13
10
9
7
10
7
4
5
30
19
2
15
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.