Władza ludowa dbała nie tylko o rozwój ideowy, ale również kulturalno-oświatowy wszystkich obywateli. Do lokalnych kolektywów robotniczo-chłopskich co rusz trafiały więc dyrektywy obligujące miejscowy aktyw partyjny do zorganizowania oczywiście poprawnych politycznie wydarzeń kulturalnych. I tak aktywiści spółdzielni w Głuchej Dolnej postanowili się odświeżyć kulturowo, przygotowując przedstawienie. Przypadek sprawił, że wybór padł na Hamleta. Reżyserem wybrany został wiejski nauczyciel, który tak rozdał szekspirowskie role, że charaktery wykonawców niebezpiecznie nałożyły się na charaktery postaci. Sekretarz organizacji partyjnej Bukara, lokalny satrapa i oszust został Klaudiuszem, a jego zausznik, szara eminencja we wsi ma zagrać role Poloniusza. Hamletem natomiast zostaje Joca, młody chłopak, którego ojciec padł ofiarą fałszywych oskarżeń ze strony partyjnych kacyków. Ta teatralna walka o dobre imię ojca staje się głęboką metaforą walki z hipokryzja i ideowym zakłamaniem o prawo i prawdę.
wczoraj 22:30
Miss Polonia Krakowa 2012. Wygrała Anna Markowska
wczoraj 17:56
Kraków: XII Ogólnopolskie Dni Owada na Uniwersytecie Rolniczym [ZDJĘCIA]
wczoraj 17:42
Kraków: pożar w kamienicy przy ul. Zyblikiewicza. Sześć osób w szpitalu
wczoraj 14:43
Bajkowe Derby: zawodnicy Cracovii czytali dzieciom [ZDJĘCIA]
wczoraj 12:31
Dziś dzień matki. Zobacz czadowe maumuśki
wczoraj 11:40
Kraków: policja nagminnie kontroluje rowerzystów
Niebanalne, kontrowersyjne, zabawne - czytaj wywiady "W cztery oczy"
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.