RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Serwisy » Kundel bury i kocury » Co słychać w krakowskim zoo? » Kundel Bury i Kocury. Lucek - pies, który patrzy sercem

Kundel Bury i Kocury. Lucek - pies, który patrzy sercem

2011-10-17, Aktualizacja: 2011-10-17 14:54

Naszemiasto.pl Magda Hejda

Sprawa nielegalnej przechowalni psów w Olkuszu wraca jak bumerang. Tym razem to historia Lucka.Pies ma cztery lata i jest mieszańcem boksera. Wolontariusze z Małopolski co rusz zabierają jakiegoś nieszczęśnika z olkuskiej "przechowalni", która już od dawna, decyzją powiatowego lekarza weterynarii, schroniskiem formalnie nie jest.

Dla uroczego, wesołego Lucka najważniejszy jest człowiek
(© Archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Mimo to ciągle trafiają do niej psy, a wszyscy odpowiedzialni za cierpienie zwierząt udają, że problemu nie ma.Lucek jest niewidomy, wolontariuszki, które przyjechały zabrać innego psa, przypadkiem usłyszały o dotkliwie pogryzionym mieszańcu.

Od właściciela obiektu i firmy, która wyłapuje zwierzęta na zlecenie wielu gmin, dowiedziały się, że Lucek będzie uśpiony, bo jest ślepy. Uparły się, że go zabiorą, właściciel "przechowalni" nie chciał się zgodzić, ale wolontariuszki nie dały się spławić. Lucek od dwóch tygodni jest w psim hotelu. Właścicielka pensjonatu jest nim zauroczona. Psiak natychmiast zaaklimatyzował się w nowym miejscu i udowodnił, że wspaniale potrafi sobie radzić.

Ma doskonałe wyczucie przestrzeni i słuch, bez problemu porusza się, nie wpada na przeszkody, ładnie chodzi na smyczy. Najważniejszy jest dla niego człowiek, wypuszczany z boksu, nie odstępuje swojej opiekunki na krok, łasi się. Jest bardzo łagodny dla ludzi i zwierząt.

Po konsultacji z lekarzem okazało się, że psiak ma zwyrodnienie siatkówki i nigdy nie odzyska wzroku, ale poza tym jest zdrowym, dobrze rozwiniętym psem.
∨ Czytaj dalej
Lucek został odrobaczony i zaszczepiony, będzie wykastrowany. Bożena Bator, właścicielka hotelu, mówi, że Lucek to cudowny, mądry pies, który patrzy sercem. W Olkuszu Lucek był skazany na cierpienie i eutanazję, dziś jest wesołym zwierzakiem i sam może dać komuś wiele radości i wzruszeń. I tak na pewno się stanie, jeżeli tylko dostanie od Czytelników "Krakowskiej" szansę na dom. Tel. 668 30 60 76.

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 1
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!