Poprzedni artykuł
« TOP 10 najwyższych budynków Krakowa [ZDJĘCIA]
Następny artykuł
Zły dotyk druha Szymka »
Nie tylko na ul.ul.Narciarskiej czy Radzikowskiego. We wrześniu na os. Złotego Wieku była ta sama sytuacja.Mojego i dwa inne psiaki udało się uratować, ale ile nie?
Dokładnie ta sama sytuacja! Od końca lata znaleźliśmy 3 otrute koty! Ciemna ciecz, o zapachu waleriany! Ktoś wie, gdzie należy zgłosić tę sytuację?
To nie jest zaden katolik,muzulmanin czy protestant,nie mieszajmy w to jakiejkolwiek wiary,to po prostu zwykly,ponury skur***yn na ktorego trzeba zapolowac a po jego zlapaniu wymierzyc mu sprawiedliwosc by wiedzial za co,zanim straci przytomnosc!!.
Pozwolę sobie coś wtrącić: "Mieszkańcy od dawna mają podejrzenia, kto truje zwierzęta, ale na razie nikt nikogo nie złapał za rękę". Być może stąd wie, że to katol. :) Poza tym co jest z wami ludzie (katolicy), że tacy strasznie agresywni jesteście? Więcej luzu i dystansu do siebie i świata. Niedługo Wam odbije do reszty i zaczniecie wzorem swoich pra-katolickich przodków krucjaty uskuteczniać i ludzi mordować- jak to przystało na prawdziwych Katolików przez wielkie K których poglądy wyznajecie. Dziwne, że im bardziej katolicki kraj tym poziom przestępczości wyższy. Ateiści niby takie diabły i sataniści wg was, ale prędzej z pomocą drugiemu człowiekowi, czy zwierzęciu przyjdą niż katolicy.
I jeszcze jeden drobiazg. Kłócić pisze się przez 'Ó'. To tak na przyszłość. :)
w odpowiedzi do: Katol (pokaż komentarz)
Nie zapominaj, że w miastach żyją również bezpańskie psy. Poza tym nie ma zakazu puszczania psa luzem. Już nie przesadzajcie."(...)w miejscach mało uczęszczanych dopuszcza się prowadzenie psa bez smyczy (...)" nawet mając kaganiec może coś zlizać z ziemi. W dodatku nikt tu nie pisał o takich psach. Przecież pies idąc na smyczy (zwłaszcza młody) bardzo często niespodziewanie łapie coś do pyska- to skórkę od chleba, to jakąś kostkę, papier. 100 razy człowiek zdąży zareagować, ale ten jeden raz kiedy nie zdąży może okazać się dla psa tragiczny.
PS Widać, że nie posiadasz psa. Z wypowiedzi wnioskuję również, że jesteś młodym, przewrażliwionym rodzicem. :/ To dopiero plaga dużych miast.
w odpowiedzi do: Krak (pokaż komentarz)
Jestem przeciwnikiem takich metod.
A z drugiej strony - kto puszcza psa luzem w mieście ? Przecież to jest wykroczenie.
@ Komuchu drogi, nawetw takich sprawach trzeba się kłucić. Ja tez jestem Katolem i zwierzętom pomagam. A po za tym skąd wiesz, że ten zwyrodnialec to kato. Może to protestant, albo muzułmanin...
Można by mu złożyć wizytę, porozmawiać o należytym traktowaniu drugiej istoty, przekazać swoje uwagi i argumenty. Na naukę nigdy nie jest za późno. Zwłaszcza metoda empirycznego doświadczenia zadawanych krzywd okazuje się niezwykle skuteczna! Podejrzewam, że kilku "misjonarzy" bardzo chętnie odwiedziłoby tę zbłąkaną duszę.
polskie chrześcijaństwo. Czyżby Palikot miał rację?
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.