Czy nie czas ukarać durni,którzy w ten sposób naprawiają nasze drogi.Przecież to jest syzyfowa praca i marnowanie pieniędzy podatników.
Dziury wypadają ponownie,a jazda jest koszmarem.Niech P.Dyr ZIKiT.przejedzie się ulicami Bieżanowską,Półłanki i Sucharskiego,a z resztą wszystkie naprawiane tą metodą jezdnie rozlatują się ponownie w krótkim czasie.Wielkie brawa dla rządu fachowców od siedmiu boleści z partyjnego nadania.