RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Kraków » Forum » Strony specjalne » Nowa Huta. Okruchy życia i meandry historii » Opowieść o miejscu szczęśliwym
  • Opowieść o miejscu szczęśliwym
  • Nowa Huta w moich snach... Jacek Romiszewski (gość) 2003-09-14 21:04:16

    i choć od 22 lat mieszkam w Kalifornii to
    o Nwej Hucie myślę każdego dnia,bo wiąże się z moją młodością,
    szkołą (THM) i sportem
    KS Hutnik (kosz i piłka ręczna). Oczywiście praca w Hucie im.Lenia
    i wiele najwspanialszych
    przeżyć dzięki PTTK HiL
    i TKKF przy HiL. Jeszcze
    tylko wspomnę o Ognisku
    Młodych na Młodości 1
    i działalności tej placówki dla dobra wszystkich.Głos Nowej Huty też mnie pamięta ze
    sportowych relacji tych normalnych rekreacyjnych
    I to wszytko niestety jest już historia i super,że są pasjonaci romantycy i coś w tym temacie robią.Gratulacje
    za zdjecia i jakie to ważne,aby ocalić od zapomnienia Nową Hutę miasta "socjalistycnego"
  • Nowohuckie sentymenty Marek Robert Osolinski (gość) 2003-09-15 22:31:09

    Gratuluje pomyslu!
    Dla wielu,Nowa Huta to synonim stalinowskiej ingerencji w sprawy Polski,miejsce ktorego nie powinno byc.Bzdury!
    Jurek,niech Twoj album ukaze ta najmlodsza i najwieksza niegdys dzielnice Krakowa w innym swietle.Sukcesow zyczy dawny kolega ze szkoly nr.91(pamietasz te czasy?) oraz byly uczen THM(lata 1973-78) od 22 lat w Szwecji Marek Osolinski Koniecznie musimy sie spotkac i powspominac dawne czasy.Czesc.
  • wreszcie (gość) 2003-09-22 21:00:56

    Nu, a gdzie to mozna kupic i kiedy. Jak zaplacic. Ja tak jestem glodny zdjec NH, ze czasami jak znajomi jada przez Polske to musza wstapic do NH, by tesknote moja zaspokoic. Dobrze bedzie miec album. Z gory dziekuje. Pozdrawiam. Os, Szkolne 36/ 21 od poczatku do 1970. W.
  • Pogratulowac pomyslu... Tadeusz (gość) 2003-10-20 08:13:54

    Z duzym zainteresowaniem przeczytalem wywiad z pomyslodawca albumu o Nowej Hucie.Chociaz od prawie 20 lat mieszkam w Chicago z duzym sentymentem podchodze do tego miasta, w ktorym przyszlo mi spedzic moje dziecinstwo i mlodosc.Pogratulowac pomyslu i z niecierpliwoscia oczekuje na album.Mam nadzieje, bedzie do zdobycia w polonijnych ksiegarniach w Chicago.Serdeczne pozdrowienia dla autora. Tadeusz Cybulski Chicago, U.S.A.
  • do jacka romiszewskiego Henryk (gość) 2008-03-07 22:52:17

    Jacku, przypomnij sobie teatrzyk piosenki gdy spiewalismy villona w strojach wypozyczonych z teatru.Byl tez Plock i festiwal innego klimatu.Pozdrowienia dla zony.Moj przyjaciel Artur L. jest synem jej profesora \"od trabki\". Pozdrowienia, Henryk Kuma.


KOD