Ostatnio odwiedzilem lokal przy ulicy miodowej 28 , i powiem ze jestem b.milo zaskoczony, wchodzisz i przenosisz sie zamierzchle czasy , poprostu bomba, w glosnikach leci jazz blusik i troche rocka przynajmniej lecial kiedy tam siedzialem, moze nie jakas imprezownia ale w sam raz zeby zrobic sie przed imprezka , no i pilem tam pierwszy raz, absynt wybralem najtanszy a i tak pokopalo mnie na tyle ze dalsza impreza byla wysmienita , nie no super lokum, znalazlem strone ich w internecie www.absynt-krakow.pl urzadzona calkiem przyjemnie ale lokal jeszcze lepiej, moze ktos byl? ma jakies spostrzezenia ale jak dla mnie lokal na dyszke z plusem!